Modlitwa była połączona z rozpoczęciem nowego roku szkolnego i wprowadzeniem relikwii bł. Carla Acutisa. Przewodniczył jej bp Adam Bab.
W ramach oktawy, dzień po głównych uroczystościach odpustowych do bazyliki Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie przybyła młodzież z chełmskich szkół średnich. Przed obrazem Matki Bożej Chełmskiej, Patronki grodu nad Uherką, wypraszali za Jej wstawiennictwem u Boga łaski potrzebne w rozpoczętym nowym roku szkolnym. We wszelkich problemach i trudnościach nie tylko szkolnych, ale i życiowych, będzie ich wspierał także szczególny patron, św. Carlo Acutis. Jego relikwie w procesji przed Eucharystią wnieśli do sanktuarium uczniowie z klas mundurowych Zespołu Szkół Ekonomicznych i Mundurowych w Chełmie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Mszę św. dla młodzieży odprawił bp Adam Bab. Na początku Eucharystii wszystkich przybyłych powitał ks. kan. Andrzej Sternik. – Błogosławieni to znaczy szczęśliwi. Jesteśmy szczęśliwi, że od wczoraj mamy Patronkę naszego miasta Matkę Bożą. Mamy też reprezentanta w niebie, człowieka w waszym wieku. Jest szczęśliwy, choć żył krótko – powiedział ksiądz kustosz. – Bardzo serdecznie was pozdrawiam wraz z dyrekcjami szkół średnich naszego miasta, nauczycielami, wychowawcami, katechetami. Razem z wami chciałbym przywitać księdza biskupa Adama, który tak bardzo kocha młodzież. Proszę, aby modlił się o to, aby młodzi byli szczęśliwymi ludźmi – powiedział ks. Sternik.
Reklama
W homilii bp Adam Bab prosił młodych, aby czuli się odpowiedzialni za swoje życie, aby tak je kształtowali, by pozostał po nich dobry ślad. – Warto sobie postawić pytania: Co się w moim życiu dzieje? Do czego zmierzam? Czy jest coś, o co mi w życiu chodzi i do czego dążę? Co jest w moim życiu ważne? Można tych pytań nie dopuścić do siebie, ale wtedy będzie się nam tylko wydawało, że żyjemy. Bo jeżeli życie nie będzie przeżywane jako coś, co jest w naszych rękach, dzięki naszym wyborom i wolności, to wcześniej czy później okaże się, że nie da się tak żyć – nauczał pasterz. – Modląc się z wami, chciałbym sięgnąć po postać św. Carola Acutisa. Jest dzisiaj z nami. Ja w to wierzę. On się modli, aby każdy z nas tu obecnych bardzo konkretnie podszedł do swojego życia. Zafascynowany Internetem i jego możliwościami, postanowił wykorzystać go do ewangelizacji rówieśników. Codzienne spotykał się z Jezusem w Eucharystii. Często powtarzał: „Eucharystia jest moją autostradą do nieba!”. Zachorował na białaczkę i zmarł w wieku 15 lat. Tyle wystarczyło, by ogłosić go świętym. Pokazał, że świętość jest dla każdego. Mówił: wszyscy rodzimy się jako oryginały, ale możemy umrzeć jako kopie. Tracimy swoją oryginalność, bo zachwycamy się chwilowymi bodźcami. Jednak tylko odkrycie własnej wartości i niepowtarzalności jest dobrą drogą do świętości - nauczał bp Bab. Apelował do młodych, aby początek nowego roku szkolnego był też początkiem ich nowego życia, w którym na pierwszym miejscu będzie Bóg i wartości duchowe oraz rodzina. – Niech będzie to życie, w którym będziesz czynił dobro innym – zakończył ksiądz biskup.
Bezpośrednio po Eucharystii młodzi wychodzący z kościoła mieli okazję ucałować relikwie św. Carla Acutisa, trzymane w rękach przez ks. Karola Mazura, duszpasterza młodych i od niedawna proboszcza parafii w Kamieniu koło Chełma.
Relikwie św. Carla Acutisa, które są w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej, są relikwiami I stopnia czyli ex corpore – z ciała świętego. Wraz z nimi parafia Narodzenia NMP w Chełmie otrzymała stosowny certyfikat autentyczności wystawiony w Asyżu przez Postulację Sprawy Kanonizacyjnej. Obecność relikwii w sanktuarium na Górze Chełmskiej to nie tylko symboliczna pamiątka, ale żywe zaproszenie do modlitwy i wstawiennictwa dla dzieci, młodzieży i rodziców. Święty Carlo Acutis może inspirować wszystkich do szukania Boga w codziennych obowiązkach i przyjmowania Go w sakramentach z jak największą gorliwością.
Fotorelacja na https://www.facebook.com/profile.php?id=100079880112212
