Reklama

Niedziela Przemyska

Wincentiada 2016

Niedziela przemyska 37/2016, str. 1, 6

[ TEMATY ]

patron

św. Wincenty

Ks. Andrzej Bienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Przemyślu zakończyła się Wincentiada 2016, czyli Dni Patrona Miasta – św. Wincentego. Święto trwało od 26 do 28 sierpnia. W niedzielę 28 sierpnia, która była najbardziej uroczystym dniem obchodów, w kościele Ojców Franciszkanów w Przemyślu została odprawiona Msza św. pod przewodnictwem bp. Stanisława Jamrozka. Eucharystię wraz z Księdzem Biskupem koncelebrowali m.in. dwaj gwardianie klasztoru w Przemyślu, były i obecny – o. Paweł Solecki, który decyzją przełożonych objął wkrótce parafię i klasztor w Głogówku, i świeżo mianowany na przełożonego wspólnoty i parafii przemyskiej o. Zbigniew Kubit. Po Mszy św. kapłani wraz z wiernymi przeszli w procesji ulicami Przemyśla, niosąc relikwie Patrona Miasta. Na zakończenie procesji bp Stanisław Jamrozek pobłogosławił wszystkich obecnych relikwiami św. Wincentego.

O godz. 12.00 na Rynku Miasta otwarto Jarmark św. Wincentego. Rozpoczął się on polonezem w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca Przemyśl oraz krótkim słowem bp. Stanisława Jamrozka i prezydenta Przemyśla Roberta Chomy. Następnie przemyślanie i przybyli goście mogli uczestniczyć w szeregu koncertów, zakończonych występem Krzysztofa Iwaneczki. Za zorganizowanie części artystycznej odpowiadało PCKiN Zamek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Patron Przemyśla św. Wincenty

Św. Wincenty, męczennik, jest patronem Przemyśla. Stróżami jego relikwii są przemyscy franciszkanie.

Reklama

Św. Wincenty żył w II wieku w Rzymie. Głosił Ewangelię, za co zastał oskarżony o zniewagę bogów rzymskich i cesarza. Torturami próbowano wymusić na nim zaparcie się wiary. Niezłomną postawę przypłacił życiem. Kościół uznał go za świętego męczennika.

Relikwie Świętego w XVI wieku trafiły do kościoła Franciszkanów w Przemyślu. Jak mówią przekazy, za ich sprawą dokonało się w mieście kilka cudów.

Pierwszy zdarzył się w roku 1657, kiedy to wojska Rakoczego z Siedmiogrodu wraz z Tatarami usiłowały zdobyć Przemyśl. Zagrożeni mieszkańcy miasta wraz z franciszkanami zorganizowali procesję z relikwiami Świętego, po czym wystawili je w jednej z bram miejskich. Skutkiem tego nieprzyjaciele odstąpili od oblężenia Przemyśla. Cud ten został pokazany na obrazie, który znajduje się nad wejściem na chór w kościele Ojców Franciszkanów.

Drugim zdarzeniem było cudowne ukazanie się św. Wincentego na niebie, gdy miasto było zagrożone pożarem. Na pamiątkę tego cudu, widzący go żydowscy mieszkańcy Przemyśla ustalili zwyczaj dostarczania łoju na światło do kościoła franciszkańskiego.

Za trzeci cud uznano uzdrowienie niewidomego Marcina Wachowicza, który modlił się przed obrazem św. Wincentego.

Cześć oddawana Świętemu ma długą tradycję. W okresie powojennym święto ograniczało się jednak tylko do uroczystej liturgii w ostatnią niedzielę sierpnia w kościele Ojców Franciszkanów. W latach 90. ub. wieku władze miasta i Ojcowie Franciszkanie powrócili do tradycji obchodów Dni Patrona Miasta i nazwali uroczystość Wincentiadą.

2016-09-08 09:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

U świętego Józefa w ogrodzie

Niedziela kielecka 32/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

patron

TER

Otoczenie kościoła stanowi piękny ogród

Otoczenie kościoła stanowi piękny ogród

Każdy, kto stanie przed kościołem w Motkowicach, na pewno się zachwyci nie tylko smukłą bryłą kościoła, ale przede wszystkim jego otoczeniem. Wokół świątyni bowiem rozciąga się ogród, który zaskakuje swoim pięknem. Aż trudno sobie wyobrazić, jak wiele pracy trzeba włożyć w pielęgnowanie i utrzymanie krzewów i kwiatów. Ale w końcu patronem tej parafii jest św. Józef Robotnik, a to zobowiązuje

Święty Józef był rzemieślnikiem, stolarzem, opiekunem Jezusa i Maryi. Jest stosunkowo znanym patronem kościołów w Polsce. Co ciekawe, bardzo często, tak jak w Motkowicach, św. Józef określany jest, jako „robotnik”, chociaż był rzemieślnikiem. Ten przydomek dodawano mu w dzisiejszych czasach, szczególnie pod koniec XX wieku, kiedy to prawdopodobnie większość pracujących mężczyzn w Polsce w czasach komunistycznych była robotnikami, a tępione przez ówczesne władze rzemiosło znajdowało się w zaniku. Być może też nadającym wezwanie kościołom przypominała się przypowieść z Pisma Świętego o robotnikach, którzy pracowali w winnicy. Takich „robotników” w Motkowicach jest bardzo dużo. Trudno sobie wyobrazić, by ks. proboszcz Eugeniusz Duraś sam był w stanie opiekować się bujnym, przykościelnym ogrodem. – Bardzo lubię tę pracę, sprawia mi ona wiele przyjemności, a nagrodą jest to, na co patrzymy – mówi. Podkreśla, że pomaga mu w tym wiele osób, chociaż, jak żartuje, wiele razy od nich słyszał uwagę: „No, księdza to ciężko ukontentować”. – Tak, to prawda. Jak każdy mam swoją wizję, jak powinny być przycięte krzewy i gdzie np. na wiosnę mają zakwitnąć setki tulipanów i kilkadziesiąt gatunków róż – uśmiecha się.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Rychwałd - U Pani Beskidów w cieniu barokowej bazyliki

2026-05-23 19:30

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Monika Jaworska

Procesja z kopią obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej i koronami bielsko31.indd 5 2015-07-24 14:29:43

Procesja z kopią obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej i koronami
bielsko31.indd 5 2015-07-24 14:29:43

Z mazowieckich nizin i warmińskich jezior docieramy w serce Beskidu Żywieckiego, gdzie nad malowniczą doliną góruje barokowa bazylika św. Mikołaja. Rychwałd to miejsce, w którym maryjna czułość spotyka się z twardą, góralską wiarą, a franciszkański habit stał się nieodłącznym elementem tego krajobrazu, gdy na prośbę kardynała Sapiehy bracia mniejsi objęli to sanktuarium po II wojnie światowej.

W centralnym punkcie ołtarza głównego znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej. To piętnastowieczna ikona namalowana na lipowej desce, która do Rychwałdu trafiła w 1644 roku jako dar Katarzyny z Komorowskich Grudzińskiej. Maryja, na złotym tle, z niezwykłą delikatnością trzyma na lewej ręce Dzieciątko Jezus, które z kolei błogosławi pątników. Historia tego wizerunku jest historią wdzięczności – to po uzdrowieniu Piotra Samuela Grudzińskiego w XVII wieku sława obrazu rozeszła się na całą Polskę, a Rychwałd stał się regionalną Częstochową.
CZYTAJ DALEJ

W Gietrzwałdzie z okolic źródełka zdemontowano figurę Matki Bożej. To element prac konserwatorskich

W bazylice w Gietrzwałdzie rozpoczęto kolejne prace konserwatorskie - z kościoła zdemontowano częściowo ołtarz św. Józefa, a z otoczenia źródełka figurę Matki Bożej i ogrodzenie. W przyszłym roku przypada 150. rocznica objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie.

W niedzielę parafia w Gietrzwałdzie poinformowała w ogłoszeniach duszpasterskich, że figura Matki Bożej powinna wrócić w otoczenie źródełka za miesiąc. W minionym tygodniu zdemontowano zarówno odlaną z betonu figurę, jak i metalowe płotki i altanę - wszystkie te elementy zostaną poddane konserwacji. Kosztów tych prac nie podano.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję