Reklama

Niedziela w Warszawie

Jak 200 lat temu

Teren kampusu Uniwersytetu Warszawskiego przeniósł się w czasie o dwa stulecia. Były powozy konne, żołnierze Księstwa Warszawskiego, wytworny salon literacki, a nawet pokaz mody z 1816 r.

Niedziela warszawska 25/2016, str. 1

[ TEMATY ]

uniwersytet

Artur Stelmasiak

Widowisko historyczne „Uniwersytecki wehikuł czasu” na dziedzińcu przy Krakowskim Przedmieściu w tle m.in. portret abp. lwowskiego Józefa Teodorowicza

Widowisko historyczne „Uniwersytecki wehikuł czasu” na dziedzińcu przy Krakowskim Przedmieściu
w tle m.in. portret
abp. lwowskiego
Józefa Teodorowicza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Profesorowie oraz studenci przebrani w stroje z pierwszej połowy XIX wieku przeszli w wielkiej paradzie historycznej Krakowskim Przedmieściem. W ten sposób Uniwersytet Warszawski świętował jubileusz 200-lecia. – Dla mnie te obchody są niemal jak święto rodzinne. Na tej uczelni najpierw studiował mój dziadek, potem moja mama i ciocia, a teraz ja tu studiuję – powiedział nam student nauk o rodzinie przebrany w strój XIX-wiecznego żaka. Razem z kolegą zapraszali spacerujących po Krakowskim Przedmieściu przechodniów, aby odwiedzili kampus UW.

Po Krakowskim Przedmieściu razem ze studentami spacerowały też dwie siostry zakonne w habitach z nakrochmalonymi białymi czepkami na głowie. – Zostałyśmy zaproszone na pokaz XIX-wiecznej mody – śmiała się s. Katarzyna Jaksa ze zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Dwa wieki temu studenci widzieli w Warszawie siostry zakonne dokładnie w takich samych strojach. – Korzystamy z okazji, aby ewangelizować. Rozdałyśmy ulotki z modlitwami i cudowne medaliki Niepokalanego Poczęcia, które również pochodzą z pierwszej połowy XIX wieku. – dodała s. Katarzyna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Widowisko historyczne „Uniwersytecki wehikuł czasu – UW 200 lat temu”, to wielkie przedsięwzięcie logistyczne. Była orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego oraz Stowarzyszenie Artylerii Dawnej. Z konnych powozów pozdrawiali przechodniów m.in. pierwszy rektor Królewskiego Uniwersytetu Warszawskiego ks. Wojciech Anzelm Szweykowski, Stanisław Kostka Potocki i ks. Stanisław Staszic. Natomiast ks. prof. Józef Naumowicz z UKSW zagrał rolę ks. Pawła Szymańskiego, pierwszego dziekana Wydziału Teologii UW.

W Pałacu Kazimierzowskim można było poczuć klimat salonu literackiego, a w podziemiach bazyliki Świętego Krzyża obejrzeć spotkanie tajnej organizacji niepodległościowej. – Wehikuł czasu to impreza teatralno-historyczną na dużą skalę. Kostiumy wypożyczone zostały z warszawskich teatrów i z łódzkiej filmówki. Dzięki temu w historycznych strojach było ponad 100 osób – powiedziała nam Ewa Łukasik z Uniwersytetu Otwartego UW, które zorganizowało całe przedsięwzięcie. – Udało nam się odtworzyć klimat epoki, w której powstał nasz uniwersytet.

2016-06-15 11:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sejm pozytywnie o wydziale medycznym na UKSW

[ TEMATY ]

uniwersytet

Sejm przyjął dziś zdecydowaną większością głosów poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, co oznacza otwarcie drogi do utworzenia wydziału medycznego na naszym Uniwersytecie. Za projektem głosowało 359 spośród 410 głosujących posłów. - To będzie pierwszy wydział medyczny przy uniwersytecie o takim charakterze w Europie Środkowo-Wschodniej – powiedział KAI rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński.

Dzień wcześniej odbyła się dyskusja nad Sprawozdaniem Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży o poselskim projekcie.
CZYTAJ DALEJ

Rosyjski dron spadł na wieżowiec w Rumunii, są ranni

2026-05-29 08:51

[ TEMATY ]

Rumunia

rosyjski dron

wieżowiec

Adobe Stock

Rosyjski dron wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w południowo-wschodnim mieście Gałacz, powodując pożar, poinformowało rumuńskie Ministerstwo Obrony w oświadczeniu wydanym w piątek.

Na miejscu zdarzenia pracują służby ratunkowe i policja.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję