Reklama

Niedziela w Warszawie

Ksiądz Matteo doktorem!

Ks. Matteo Campagnaro, kapelan kard. Kazimierza Nycza, obronił rozprawę doktorską na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie

Niedziela warszawska 23/2016, str. 3

[ TEMATY ]

praca

Artur Stelmasiak

Ks. Matteo Campagnaro

Ks. Matteo Campagnaro

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pracę poświęconą założycielowi międzynarodowego ruchu Comunione e Liberazione ks. Luigiemu Giussaniemu obronił z wyróżnieniem. Profesorowie zalecają, aby została przetłumaczona na język polski i wydana drukiem, bo rzuca nowe światło na teologię pastoralną w Polsce. – Choć Kościół we Włoszech ma inne uwarunkowania historyczne i społeczne, to genialne pomysły ks. Giussaniego mogą być wykorzystane także w Polsce – mówi ks. dr Matteo Campagnaro, który pochodzi z Włoch.

Jest to kolejny doktorat obroniony przez absolwenta seminarium Redemptoris Mater, gdzie kształcą się kapłani z całego świta. Jeszcze 10-20 lat temu polskie uczelnie teologiczne popularne były głównie wśród studentów ze Wschodu. W ostatnich latach to się zmienia i przybywa studentów także z Zachodu. Wśród nich są m.in. kapłani misyjni po seminarium Redemptoris Mater. Będą oni promować polską naukę i teologię w różnych częściach świata.

– Stajemy się coraz bardziej międzynarodowi. Ostatnio nawiązaliśmy współpracę z pięcioma uniwersytetami katolickimi – mówi ks. prof. Krzysztof Pawlina, rektor PWTW i promotor doktoratu ks. Campagnaro. – Studenci z zagranicy są bardzo cenni, bo wnoszą swoje doświadczenie w teologię polską. Dzięki systemowi e-learning mamy studentów m.in. z Kanady, Londynu, Paryża, Wiednia i Berlina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-06-01 14:21

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Panem Bogiem w pracy

Niedziela warszawska 39/2018, str. V

[ TEMATY ]

praca

Archiwum „WiP”

Uczestnicy spotkania „Wiara i Praca”, które odbyło się 14 września br. w parafii w Warszawie-Wesołej. Od lewej siedzą: Kuba, Grzegorz – prowadzący spotkania, Piotr, Agata, Krzysztof, Wojtek, Wiesław i Mirosław

Uczestnicy spotkania „Wiara i Praca”, które odbyło się 14 września br. w parafii
w Warszawie-Wesołej. Od lewej siedzą: Kuba, Grzegorz – prowadzący spotkania, Piotr, Agata, Krzysztof, Wojtek, Wiesław i Mirosław

Jeśli chcemy, aby Jezus gościł w naszych domach, to nie możemy zamykać przed Nim drzwi w miejscach pracy – mówią uczestnicy spotkań „Wiara i Praca,” organizowanych przez Chemin Neuf

Żadnych oczekiwań, najwyżej chęć usłyszenia czegoś nowego. Z takim nastawieniem na pierwsze spotkanie „Wiary i Pracy” w parafii Opatrzności Bożej w Warszawie-Wesołej poszli Agata i Jacek. Krzysztof przyszedł, ponieważ zaintrygowało go hasło „Bóg. Praca. Pieniądze”. W jego pracy drogowca skojarzenia z pieniędzmi były, brakowało zaś słowa Bóg. Wojtek, zanim trafił do Domu Rekolekcyjnego w Warszawie-Wesołej, dostrzegał coraz większe pęknięcie w życiu. Z jednej strony udana rodzina, z drugiej mniej udane życie zawodowe. Z tym ostatnim problem miała też Anna. Kiedy dołączyła do fraterni była po „trudnym doświadczeniu utraty pracy” oraz przed wyzwaniem prowadzenia własnego biznesu. – Wiem, kiedy się zapisałam i zrobiłam to świadomie. Ale miałam poczucie, że nie był to wyłącznie mój pomysł – wspomina Anna i dodaje: – Myślę sobie, że Pan Bóg zaprosił mnie w to miejsce, aby jakoś mnie zmienić.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania/Pasażerowie po wypadku kolejowym: to był horror, jakby trzęsienie ziemi

2026-01-19 19:15

[ TEMATY ]

Hiszpania

katastrofa kolejowa

PAP/EPA

Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.

Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję