Reklama

Wiara

Przed ŚDM

Co widzą nasze oczy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chrystus zmartwychwstał i swoim światłem oświecił nasze życie. Tylko czy pozwalamy, aby Jego blask opromieniał naszą codzienność? Bo co faktycznie widzą nasze oczy? Idziemy ulicą i nasz wzrok pada na człowieka, który leży na chodniku. To, że widzimy pewien obrazek, jest początkiem procesu widzenia, ważne jest to, jak nasz umysł przetworzył ten obraz: „o, pijak”, „ktoś się zmęczył i musi odpocząć”, czyli podświadomie mówimy sobie: „a co mnie to obchodzi” i idziemy dalej. Dziennikarze jednej z telewizji śniadaniowych przeprowadzili eksperyment. Na ławce przed kościołem posadzono 10-letniego chłopczyka. Był mroźny poranek, a on prowokacyjnie miał na sobie tylko sweter i dżinsy. To wszystko miało wzbudzić empatię przechodniów. Niestety, chłopiec długo czekał, zanim ktoś zainteresował się jego losem i zaoferował pomoc.

Muszę przyznać, że w swojej 20-letniej praktyce jako mały Pirat doświadczyłam ogromnej dobroci ze strony przypadkowych przechodniów. Najbardziej zszokowana była moja mama, kiedy pewnego dnia w drzwiach mieszkania stanęło kilku chłopaków ogolonych na łyso. Jeden z nich odezwał się miłym głosem: – Czy to pani córka jeździ na wózku? Tego dnia moja mama przekonała się, że ci chłopcy, których dzień wcześniej potraktowałaby kijem od szczotki, to wrażliwi ludzie. Była im nieskończenie wdzięczna, że nie przeszli obojętnie koło jej Pirata, tylko poświęcili mi czas, a następnie przyszli do niej z informacją, iż rozpaczliwie potrzebuję pomocy. No i tej pomocy mi udzielili.

Czego może nas nauczyć ten epizod? Po pierwsze tego, abyśmy nie oceniali drugiego człowieka po wyglądzie. Jedynie Bóg ma prawo nas oceniać, ponieważ tylko On do końca zna serce. Po drugie, wielkość człowieka mierzy się zdolnością przyjmowania miłosierdzia i obdarowywania tym miłosierdziem naszych bliźnich. Dla mnie jest to niezwykle proste; jeśli ja przystępując do spowiedzi, doświadczam miłosierdzia Bożego i Jego przebaczenia, to czymś naturalnym jest to, że dzielę się nim z innymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-05-04 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Umocnieni wspólną wiarą

Udało mi się być na Placu św. Piotra w czasie konklawe. Obok mnie stała pewna Włoszka, która strofowała kilkuletniego syna: - Bądź cierpliwy i patrz, jak się wybiera papieża! Kiedy pojawił się biały dym, stwierdziła do słuchawki, że papież będzie miał na imię Franciszek. O ile nazwisko Bergoglio nikomu spośród stojących obok mnie nic nie powiedziało, to imię Franciszek nie było zaskoczeniem. Mówiono w Rzymie, że św. Franciszek jako anonimowy żebrak przychodził, by modlić się na Placu i zapowiedzieć papieża Franciszka.
CZYTAJ DALEJ

Aktywista LGBT skazany za hejt wobec Kai Godek

2026-05-30 07:19

[ TEMATY ]

sąd

Kaja Godek - media społ./CANVA

Znany działacz środowisk LGBT i zadeklarowany homoseksualista, Rafał Łoziczonek (ps. „Ralph Ferre”) przegrał proces karny z Kają Godek. Został skazany na 3 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo musi zapłacić 5000 zł Fundacji Życie i Rodzina oraz zwrócić opłaty sądowe za toczący się kilka lat proces. Wcześniej Łoziczonek przegrał już w tej samej sprawie w procesie cywilnym.

Gdy w kwietniu 2020 r. Kaja Godek prezentowała w Sejmie obywatelski projekt ustawy #ZatrzymajAborcję, środowiska związane z tzw. czarnym protestem rozpoczęły nagonkę. Rafał Łoziczonek, zamieścił wówczas w sieci wulgarne video, w którym obscenicznie obrażał pełnomocniczkę inicjatywy i podawał szkalujące, nieprawdziwe informacje na jej temat.
CZYTAJ DALEJ

Nasza diecezja ma nowego prezbitera

2026-05-30 13:16

[ TEMATY ]

katedra

święcenia prezbiteratu

Gorzów Wlkp.

Karolina Krasowska

Nasza diecezja ma nowego prezbitera

Nasza diecezja ma nowego prezbitera

Biskup Tadeusz Lityński udzielił święceń prezbiteratu diakonowi Łukaszowi Kozakiewiczowi. Uroczystość odbyła się 30 maja podczas Mszy św. w gorzowskiej katedrze.

Nowy prezbiter pochodzi z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Głogowie. W tym ważnym momencie towarzyszyli mu bliscy, rodzina i przyjaciele. Zapytany, co ten moment dla niego oznacza, odpowiada: - Przyjęcie święceń kapłańskich przeżywam na dwóch poziomach: jako przyjęcie sakramentu święceń, czyli moment od którego będę realizował swoje chrześcijaństwo jako prezbiter, w kluczu duchowości kapłańskiej, sprawowania sakramentów i wypełniania obowiązków wynikających z święceń. Oraz na płaszczyźnie czysto egzystencjalnej czyli początku nowego etapu życia, w nowym miejscu, z nowymi obowiązkami, w innych warunkach niż zapewniało seminarium. Wszystko to nieustanne krąży w myślach, ale tak jak poprzednio mówiłem - jest to też wielka szkoła zaufania Bogu. W tej posłudze jakoś szczególnie dotyka mnie kwestia budowania Kościoła, poprzez życie parafialne, obecność w różnych grupach i wspólnotach i wynikająca z tego troska o jedność.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję