Reklama

Książka

Można żyć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W książce „Bóg dał mi kopa w górę” najgorszy jest efekciarski tytuł krzyczący z okładki, który, jak się okazuje, ma się odnosić także do trudnego życia Urszuli Meli. Potem jest ciekawiej, bo w wywiadzie rzece matka Jaśka Meli opowiada szczerze o życiu i o tym, co spotkało jej rodzinę: o śmierci jednego z synów, ciężkim wypadku drugiego, o zakrętach w małżeństwie i o nawróceniu. Okazuje się, że jednego dnia może zawalić się cały świat, ale potem takich dni może być jeszcze więcej. I że zawsze jest Ktoś, kto poda rękę, a nie daje kopa. Urszula Mela nie ukrywa, że wiele dał jej syn, który mimo dużej niepełnosprawności został najmłodszym w historii zdobywcą obu biegunów – północnego i południowego – w jednym roku i który przekonywał ludzi, że „bez ręki i bez nogi też można żyć”. Jak pisze wydawca, część dochodu z książki zostanie przekazana na fundację Jaśka Meli „Poza Horyzonty”, o czym zaświadcza wstęp ks. Jana Kaczkowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-02-17 08:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warunkiem pomocy i zbawienia jest modlitwa, wołanie do Boga

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Magdalena Pijewska/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 8, 23-27. <- KLIKNIJ

Wtorek, 30 czerwca. Wspomnienie Świętych Pierwszych Męczenników Kościoła Rzymskiego.
CZYTAJ DALEJ

Rodzice w USA przeciw nieinformowaniu o zmianie płci dzieci

2026-06-30 08:26

[ TEMATY ]

rodzina

pixabay.com

Grupa rodziców ze stanu Waszyngton zaskarżyła do Sądu Najwyższego USA ustawę uniemożliwiającym schroniskom dla młodzieży natychmiastowe powiadamianie rodziców o planach zmiany płci przez ich dzieci, które uciekły z domu. Przeciw ustawie jest także Kościół.

O sprawie pisze katolicki portal EWTN News. Zgodnie z ustawą z 2023 r. schroniska i domy opiekuńcze zapewniające schronienie młodzieży, która ucieka z domów nie mogą niezwłocznie informować rodziców, jeśli dziecko „poszukuje lub otrzymuje” świadczenia medyczne związane z tranzycją płci.
CZYTAJ DALEJ

Samolot z Warszawy do Tel Awiwu omyłkowo zgłosił porwanie; poderwano myśliwce

2026-06-30 16:56

[ TEMATY ]

samolot

pixabay.com

Pilot rejsu LOT-u lecącego we wtorek z Warszawy do Tel Awiwu poinformował o porwaniu maszyny, później przekazał, że była to pomyłka; izraelskie lotnictwo poderwało dwa myśliwce, samolot zawrócił - podały izraelskie media. Maszyna zgłosiła stan zagrożenia, zgłoszenie wycofano - przekazały PAP PLL LOT.

„Podczas rejsu LO155 z Warszawy do Tel Awiwu wykonywanego samolotem Airbus A320 linii Electra Airways, załoga zgłosiła stan zagrożenia. Zgłoszenie zostało wycofane w trakcie dalszej korespondencji z kontrolą ruchu lotniczego” - przekazał PAP rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski. Dodał, że samolot skierowano na lotnisko bazowe linii Electra Airways w bułgarskim Burgas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję