Reklama

Wiadomości

Siła, która chroni

Są obrazy, które nie potrzebują komentarza. I są takie, które trzeba dziś przypominać głośno, bo zagłusza je harmider naszych czasów. W świecie, który coraz częściej proponuje kobietom wzorzec siły rozumianej jako agresja, dominacja i emocjonalna samotność, warto wrócić do innego obrazu. Nie krzykliwego. Nie agresywnego. Prawdziwego.

2026-04-18 12:44

[ TEMATY ]

siła

która chroni

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miłość jako czyn, nie jako deklaracja

To tytuł, który pasuje do historii Joanny Beretty Molli. Lekarka, matka, kobieta spełniona – nie ascetka z obrazka, lecz ktoś, kto kochał życie: piękno, relacje, codzienność. A jednak stanęła wobec wyboru skrajnego: „twoje życie albo życie dziecka”. Wiedziała dokładnie, co to znaczy – była lekarzem. I właśnie dlatego jej decyzja nie była emocjonalnym impulsem, lecz świadomym aktem miłości. Wybrała życie dziecka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziś powiemy: „skrajność”, „presja”, „to nie jest model dla wszystkich”. Oczywiście – nie chodzi o kopiowanie dramatów. Chodzi o kierunek serca. O to, czy kobiecość widzimy jako przestrzeń daru, czy jako projekt obrony własnego „ja” za wszelką cenę. Współczesny lewicowy przekaz często buduje obraz kobiety jako istoty, która musi się zamknąć przed rzeczywistością dobra: nie ufać, nie poświęcać, nie ryzykować. Macierzyństwo bywa w nim przedstawiane jak zagrożenie dla wolności, a nie jej pogłębienie.

Moc dawania

Problem w tym, że taka narracja nie wzmacnia – ona izoluje. Tworzy kobietę, która ma wszystko pod kontrolą, ale coraz mniej sensu. Wolna, ale samotna. To nie jest zwycięstwo.

Reklama

I właśnie w tym kontekście wybrzmiewają słowa Leon XIV wypowiedziane w Afryce: „Każdy gest solidarności i przebaczenia […] jest kawałkiem chleba dla ludzkości potrzebującej troski”. To zdanie uderza w sedno. Bo prawdziwa siła – kobiety i mężczyzny – nie polega na tym, by brać więcej, lecz by umieć dawać. Nie z przymusu, ale z wolności.

Papież mówił też wprost: „dla wszystkich jest chleb, jeśli nie bierze się go ręką, która zagarnia, ale ręką, która daje”. To zdanie można odczytać szerzej niż tylko społecznie. To jest diagnoza relacji, rodziny, kultury. Jeśli wszystko staje się walką o siebie, zabraknie miejsca na miłość. Jeśli jednak ktoś pierwszy wyciągnie rękę – zaczyna się cud.

Joanna Beretta Molla nie była „ofiarą systemu”. Była znakiem, że miłość może być decyzją większą niż strach. A słowa papieża przypominają, że świat nie potrzebuje kolejnych strategii przetrwania. Potrzebuje ludzi – kobiet i mężczyzn – którzy nie boją się być dla innych.

Nadzieja dla wierzących nie rodzi się dziś z siły świata, ale z wierności małym gestom dobra, które Bóg pomnaża. To, co wydaje się stratą — dar z siebie, miłość, która kosztuje — w Jego logice nigdy nie jest przegraną. Bo tam, gdzie człowiek daje, tam zaczyna się życie, które naprawdę ma sens.

Oceń: +8 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie uważne na drugiego

2026-05-08 20:59

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Maryja nie skupia się na sobie, choć przeżywa coś wielkiego. Jest uważna na drugiego człowieka. Prawdziwa obecność ma w sobie moc, nie potrzebuje wielu słów. Może ktoś obok Ciebie potrzebuje dziś nie rozwiązania — tylko tego, że jesteś...?
CZYTAJ DALEJ

Biskupi Kościoła melchickiego w Libanie: niszczenie wiosek przygranicznych to zaplanowana akcja

2026-05-09 08:09

[ TEMATY ]

Liban

wojna

zniszczenia

Vatican Media

Biskupi Greckiego Melchickiego Kościoła Katolickiego pod przewodnictwem patriarchy Youssefa Absiego zwrócili się z apelem do libańskiego rządu, ONZ i innych organizacji międzynarodowych o podjęcie konkretnych kroków w obronie cywili, ich własności i instytucji religijnych we wsiach na południu Libanu i na granicy z Izraelem. Do apelu dołączyli przełożeni libańskich zgromadzeń zakonnych - podaje Vatican News.

Sygnatariusze wyrazili głęboki ból i niepokój z powodu informacji napływających z Jarunu i innych przygranicznych wsi. Wskazują, że armia izraelska celowo niszczy tam kościoły, szkoły, budynki parafialne, a także domy mieszkalne. Jak napisali, „atakowanie takich celów oznacza atak na ludzką godność, prawo do własnej ziemi i własnego domu”. Podkreślają, że armia izraelska burzy i niszczy budynki również w miejscowościach opuszczonych przez mieszkańców na terenach znajdujących się pod jej całkowitą kontrolą.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U stóp Loretańskiej Pani w kapucyńskiej ciszy

2026-05-09 19:40

[ TEMATY ]

Kraków

Loretańska Pani

kapucyńska cisza

Biuro Prasowe Kapucynów - Prowincja Krakowska

Krakowskie Loreto

Krakowskie Loreto

Nasza majowa pielgrzymka szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych dociera do Krakowa, miasta świętych i królów. Skręcamy z gwarnego rynku w cichą ulicę Loretańską, by wejść w progi kościoła Ojców Kapucynów. To miejsce szczególne na mapie franciszkańskiego świata – tu, w przylegającym do kościoła Domku Loretańskim, mieszka Maryja w swej tajemnicy nazaretańskiego życia.

Wejście do krakowskiego Loreta to jak przejście do innego wymiaru. Wewnątrz wiernej kopii domu z Nazaretu, pośród surowych murów, znajduje się figura Matki Bożej Loretańskiej. Maryja, przedstawiona w ciemnym obliczu, otulona bogatą szatą, przypomina nam o pokorze i ukryciu. To właśnie tutaj uświadamiamy sobie, że największe cuda Bożej miłości dokonały się w zwyczajnym, codziennym życiu w Nazarecie. Historia tego miejsca jest nierozerwalnie związana z miastem – to tutaj modlili się wielcy Polacy, królowie i powstańcy, szukając u Maryi siły do walki o wolność, tę zewnętrzną i tę wewnętrzną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję