Reklama

Niedziela Lubelska

Kolędnicy misyjni

W ponad 30 parafiach naszej archidiecezji można było spotkać kolędników misyjnych

Niedziela lubelska 5/2016, str. 1, 5

[ TEMATY ]

kolęda

kolędnicy misyjni

Paweł Wysoki

Kolędnicy misyjni ze Szkoły Podstawowej Sióstr Urszulanek

Kolędnicy misyjni ze Szkoły Podstawowej Sióstr Urszulanek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W odpowiedzi na apel Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci, najmłodsi misjonarze zanosili do tysięcy domów dobrą nowinę o Jezusie Chrystusie, a także gromadzili środki na pomoc dla swoich ubogich rówieśników z Madagaskaru. Kolorowe grupy kolędnicze odwiedziły domy m.in.: Chełma, Dąbrowicy, Kiełczewic, Lublina, Łęcznej, Michowa, Milejowa, Nałęczowa, Puchaczowa, Piask, Puław, Siennicy Nadolnej, Strzyżewic, Świdnika, Urzędowa i Zezulina. Na wyróżnienie zasługuje parafia pw. św. Barbary w Łęcznej, gdzie dzięki zaangażowaniu s. Doroty Ostolskiej ze Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Maryi ponad 150 dzieci podzielonych na 24 grupy odwiedziło 900 domów i zebrało 10 tys. zł. Akcja wypadła imponująco również w Urzędowie, gdzie niespełna 50 uczniów podzielonych na kilka grup dotarło do niemal 700 rodzin. – To wielka radość, że możecie głosić Chrystusa chodząc od domu do domu. Zapalajcie serca waszych rówieśników wiarą, nadzieją i miłością – mówił ks. Wojciech Rebeta, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w archidiecezji lubelskiej.

Cenne dary

Reklama

– Kolędnicy misyjni wyruszyli na pomoc najmłodszym mieszkańcom Madagaskaru, gdzie przez wiele lat ofiarnie służył polski misjonarz o. Jan Beyzym. Papieskie Dzieła Misyjne Dzieci wspierają tam blisko 100 projektów pomocy realizowanych w szkołach, przedszkolach i innych placówkach, w których prowadzone są programy obejmujące m.in. dożywianie, opiekę zdrowotną i ochronę życia dla chorych, osieroconych i ubogich dzieci – mówił ks. Józef Dziduch, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Lublinie, gdzie 21 stycznia odbyło się podsumowanie tegorocznej akcji. – Madagaskar to nie tylko piękna wyspa, ale także bieda, niedożywienie, choroby, klęski żywiołowe i przemoc dotykająca tysięcy dzieci. Dzięki pomocy udzielonej przez kolędników misyjnych, wiele z nich w szkołach otrzyma nie tylko wiedzę, ale także warunki godnego życia, ciepły posiłek i pomoc w chorobie i ubóstwie. Bo czyż można przekazywać wiedzę i wartości chrześcijańskie, nie podając im najpierw miski ryżu? – pytał kustosz sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej. Zwracając się do kilkuset małych misjonarzy, ks. Józef Dziduch dziękował: – Dzielicie się ze swoimi rówieśnikami radością, pokojem i nadzieją, jaką pokładacie w Jezusie Chrystusie, który narodził się wśród ubogich. Ufamy, że wasza posługa przyczynia się do poprawy ich życia, że dzięki wam ich codzienność stanie się chociaż trochę łatwiejsza. Wasze cenne dary pozwolą im rozwijać się i kształcić, a przede wszystkim żyć nadzieją.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Takie same dzieci

Podczas barwnego spotkania w gościnnych progach najmłodszego lubelskiego sanktuarium, młodzi kolędnicy wysłuchali świadectwa s. Florence z Madagaskaru. Zakonnica ze Zgromadzenia Sióstr św. Józefa z Cluny od kilku lat przebywa w Lublinie; mieszka i pracuje na terenie parafii pw. św. Mikołaja. – Madagaskar jest bardzo daleko od Polski, ale żyją tam takie same dzieci jak wy. Może nie mają tylu zabawek i nie wszystkie chodzą do szkoły, bo niektóre rodziny są tak biedne, że nie stać ich na edukację dzieci, ale tak samo kochają Pana Jezusa – mówiła s. Florence. Dzieci słuchały słów zakonnicy z wielką uwagą, bo były one potwierdzeniem tego, co poznawały przez długi czas.

Od domu do domu

Reklama

– Przygotowanie akcji kolędników misyjnych trwa przez cały rok. Najpierw dzieci poznają historię danego kraju, położenie geograficzne, zwyczaje i codzienne życie rówieśników; dowiadują się, z jakimi borykają się problemami. Systematycznie modlą się za misjonarzy i za nich ofiarowują swoje cierpienia. Podczas spotkań uczą się otwartości i solidarności z potrzebującymi. Samo kolędowanie zajmuje zaledwie kilka spotkań, podczas których wyruszają z kolędą i życzeniami, głosząc radość z narodzenia Pana Jezusa – mówiła Elżbieta Czarnota, katechetka ze Szkoły Podstawowej nr 22 w Lublinie. Zgromadzona obok niej grupka roześmianych uczniów dopowiedziała, że pracy jest dużo: to nauka tekstów, przygotowanie strojów i skarbonki, poznawanie życia rówieśników. Jedna z dziewczynek z powagą uzupełniła, że aby być kolędnikiem misyjnym trzeba mieć czas i wiarę w Boga.

– Mieszkańcy przyjmują nas z radością, chociaż czasem zdarza się, że zamykają drzwi. Jednak w pamięci pozostają miłe spotkania, jak to, podczas którego w wielodzietnej rodzinie na powitanie wybiegła gromadka dzieci ze słodyczami. Wielkim przeżyciem była wizyta w ośrodku dla chorych, gdzie cierpiący ludzie ze łzami w oczach wraz z nami śpiewali kolędy – wspomina Elżbieta Czarnota. Prowadzone przez nią grupy kolędników misyjnych odwiedziły m.in. posterunek policji, dom dziecka, dom seniora. Z Dobrą Nowiną dotarły też do abp. Stanisława Budzika, przynosząc radość mieszkańcom domu biskupiego i pracownikom Kurii Metropolitalnej.

Gospoda dla Jezusa

Podczas uroczystej Eucharystii abp Stanisław Budzik dziękował kolędnikom i ich opiekunom za zaangażowanie w sprawy misyjne Kościoła. We wspomnienie św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy, dzieciom i młodzieży stawiał za wzór tę młodą dziewczynę, która zapisała się w historii chrześcijaństwa wspaniałą odwagą, gorącą miłością i wiarą w Jezusa. Kolędnikom misyjnym życzył, by mieli wielkie serca, zdolne do miłości Boga i bliźniego.

– Kochane dzieci, bardzo wam dziękuję, że zanieśliście radość Bożego Narodzenia do rodzin w waszych parafiach. Poprzez uczestnictwo w tym dziele staliście się głosicielami Ewangelii i radości – mówił abp Stanisław Budzik. – Kolędując, nawiązujecie do pięknego polskiego zwyczaju, który otwarty jest na wymiar misyjny. Niesiecie konkretną pomoc potrzebującym na Madagaskarze – podkreślał. Przywołując słowa św. Jana Pawła II: „cudem miłości jest, że dzieci pomagają dzieciom na innych kontynentach”, Metropolita Lubelski wyraził uznanie dla wszystkich osób włączających się w dzieło misyjne Kościoła i apelował o jeszcze większe zaangażowanie. – Obejmijmy miłością i modlitwą misjonarzy, wspierajmy braci i siostry w innych krajach nie tylko w czasie kolędy misyjnej, ale przez cały rok budujmy Jezusowi gospodę wśród ludzkich dróg – apelował Pasterz.

2016-01-28 10:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolęda - spotkanie czy formalność?

[ TEMATY ]

kolęda

Karol Porwich/Niedziela

Od dziś w wielu parafiach rozpoczyna się tradycyjna wizyta duszpasterska. Co jest jej głównym celem? Jakie szanse dostrzegają w niej rodzina, młodzi i kapłani?

Tak jak Chrystus, Dobry Pasterz, zna swoje owce, podobnie i proboszcz, jako własny pasterz parafii, powinien starać się poznać powierzonych jego opiece wiernych. Na takim fundamencie wyrasta kanoniczna instytucja wizyty duszpasterskiej.
CZYTAJ DALEJ

Gubernator z Filipin w Żórawinie

2026-09-14 13:38

Archiwum parafii

Gubernator wraz ze społecznością z Filipin razem z ks. Cezarym Chwilczyńskim

Gubernator wraz ze społecznością z Filipin razem z ks. Cezarym Chwilczyńskim

Parafia św. Józefa Żórawinie gościła filipińskiego gubernatora Jerryego Uyami Dalipoga z wyspy Luzon, który w imieniu władz oraz narodu filipińskiego przekazał parafianom słowa głębokiej wdzięczności za wieloletnią pomoc humanitarną płynącą z tej dolnośląskiej parafii.

Już na początku spotkania gubernator podkreślił wyjątkowy charakter relacji łączących Żórawinę z Filipinami: - Przybywam do was z odległych Filipin, reprezentując naród, który, choć oddzielony od Polski tysiącami kilometrów, codziennie odczuwa waszą bliskość i solidarność. Cieszę się, że mogę być w parafii, dla której mój kraj jest tak bliski sercu - podkreślił gubernator Dalipoga.
CZYTAJ DALEJ

Drabinianka- potrójne świętowanie

2026-09-14 23:26

Ks. Paweł Blat

Drabinianka- świetowanie

Drabinianka- świetowanie

Sumie odpustowej przewodniczył bp. Stanisław Jamrozem z Przemyśla. Wśród koncelebransów był ks. Bogdan Kadłuczka, misjonarz saletyn pochodzący z parafii, który w tym roku obchodzi 40-lecie święceń kapłańskich. Powrót po latach do wspólnoty, z której wyrósł, stał się okazją do spojrzenia na kapłańskie powołanie, jako na jeden z owoców życia parafii. Czterdzieści lat posługi jubilata wpisało się tym samym w dziękczynienie wspólnoty obchodzącej własne dwudziestolecie. Do dwóch jubileuszy dołączyło wydarzenie, na które parafianie czekali od wielu miesięcy - poświęcenie i wybudzenie organów. To zaczerpnięte z tradycji organowej określenie momentu, w którym po poświęceniu instrument po raz pierwszy rozbrzmiewa w świątyni. Obrzędu poświęcenia dokonał bp Stanisław Jamrozek, a następnie głos organów po raz pierwszy towarzyszył sprawowanej liturgii. Instrument posiada 18 głosów i został zbudowany przez niemiecką firmę Weigle. Wcześniej znajdował się w Waldkirch w Niemczech, skąd został sprowadzony do Rzeszowa. Nie było to jednak jedynie przeniesienie gotowego instrumentu z jednej świątyni do drugiej. Organy zostały poddane translokacji, przebudowie oraz gruntownemu remontowi, tak aby mogły znaleźć swoje nowe miejsce w przestrzeni kościoła i jak najlepiej służyć sprawowanej w nim liturgii. Wybudzenie organów nie było więc jedynie symbolicznym zakończeniem dużego przedsięwzięcia technicznego. Przede wszystkim oznaczało oddanie instrumentu na służbę liturgii i modlitwy wspólnoty.Do takiego rozumienia otrzymanych darów nawiązał w homilii bp Stanisław Jamrozek. Dwudziestolecie istnienia parafii trzeba odczytywać nie tylko jako zamknięty rozdział historii, ale przede wszystkim jako fundament dalszego budowania wspólnoty. Przez dwie dekady zmieniało się otoczenie, powstawała świątynia, rozwijało się duszpasterstwo, a kolejne pokolenia wiernych odnajdywały tutaj swoje miejsce. Za materialnym i duszpasterskim kształtem parafii stoją jednak konkretni ludzie – ich modlitwa, praca, ofiarność oraz poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro. Jubileusz stał się więc okazją nie tylko do wdzięczności za to, co udało się przez te lata stworzyć, ale również do przypomnienia, że parafia pozostaje żywa wtedy, gdy tworzą ją ludzie gotowi angażować swoją wiarę, czas i talenty.

Tegoroczny odpust połączył w sobie trzy ważne wydarzenia w zyciu Parafii. Każde z nich na swój sposób przypominało, że dary otrzymane od Boga dojrzewają przez lata, przynoszą owoce i mogą służyć kolejnym pokoleniom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję