W tym roku w III niedzielę Adwentu obchodzimy kolejny już Dzień Pamięci Ofiar Stanu Wojennego. Tego dnia szczególnie należy zachęcić cały naród do zapalenia w oknach „światła wolności” na znak pamięci o ofiarach 13 grudnia 1981 r.
„Kierując się potrzebą zapewnienia wzmożonej ochrony podstawowych interesów państwa i obywateli. W celu stworzenia warunków skutecznej ochrony spokoju, ładu i porządku publicznego. (…) działając na podstawie art. 33 ust. 2 Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej – Rada Państwa wprowadziła stan wojenny”. – Słowa te skierował gen. W. Jaruzelski w specjalnej odezwie do narodu, wypowiadając tym samym otwartą wojnę jego obywatelom, dzieląc ich zarazem w sposób świadomy i bezwzględny. Podziały te pokutują po dziś dzień, a rany i ciosy zadane nie zabliźniają się…
Polak Polakowi bowiem zgotował ten los. Kaci „po drodze” stali się ofiarami, a ofiary nazywane były i są nierzadko „bandytami”. Czas, aby wyprostować te pojęcia dla dobra przyszłych pokoleń i … świata!
Wciąż chodzą za mną słowa, które niedawno przeczytałam na prymicyjnym obrazku częstochowskich neoprezbiterów. To cytat z „Dziennika duszy” św. Jana XXIII: „Człowiek nigdy nie jest tak wielki, jak wtedy, gdy klęczy”. Ci młodzi mężczyźni tymi słowami żyli codziennie w czasie seminaryjnym i zabrali je na swoją służbę Kościołowi w stanie duchownym. Przytoczę tutaj zdecydowane słowa abp. Stanisława Nowaka, który już 60 lat jest kapłanem: „Trzeba być szczęśliwym, że się jest kapłanem, nawet gdyby bolało. Mam być szczęśliwy, że pracuję dla ludzi. Trzeba dać się złamać i nie bać się łamania, w duchu słów: benedixit, fregit, deditque – błogosławił, łamał i dawał”. Z nauczania abp. Wacława Depo natomiast, który 40 lat temu przyjął święcenia prezbiteratu, wydobywam bardzo potrzebne osobom powołanym następujące wskazanie: „Świadectwo kapłańskie jest potwierdzeniem codziennej świętości, co ratuje nas przed przeciętnością i desakralizacją. Niech każde drgnienie naszego serca oddaje chwałę Bogu poprzez zjednoczenie z przebitym Sercem Zbawiciela”.
Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.
Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
Pierwsze podróże apostolskie, historyczne wizyty, encyklika o sztucznej inteligencji oraz nieustanne apele o pokój – tak wyglądał miniony rok życia Leona XIV. 14 września Papież kończy 71 lat.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.