Reklama

Do Aleksandry

Zjazd Koleżeński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Był to kolejny powód doładowania wewnętrznych akumulatorów. W czerwcu br. mieliśmy kolejny zjazd koleżeński mojego rocznika z Technikum Geodezyjnego. W 2012 r. pisała Pani o naszym pierwszym spotkaniu 50 lat po maturze. Tak się rozochociliśmy, że teraz organizujemy zjazdy każdego roku.

Utworzyła się grupa 14-15 osób, która jak na razie przyjeżdża. Zdarza się wyjątek, że ktoś nie może przybyć, ale wtedy jakimś zbiegiem okoliczności zastępuje go inna osoba.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tym roku nasz zjazd odbył się w Sandomierzu. Jeden z kolegów tam zamieszkał (jak np. ja w Czarnej Wodzie...). Program obejmował zwiedzanie zamków – Baranów Sandomierski, Kurozwęki, Krzyżtopór, Ujazd – oraz miejsc kultu religijnego, np. Rytwiany – klasztor pokarmelicki, kolegiata w Opatowie, Święty Krzyż k. Kielc. Oczywiście, jedni wytrzymali, inni się poddali.

Ogólnie byliśmy zadowoleni i już myślimy o następnym zjeździe, w 2016 r.

Stały Korespondent

Są takie wspólnoty szkolne czy uczelniane, które przez całe lata spotykają się, aby podzielić się wydarzeniami minionego czasu – ale też pewnie żeby sprawdzić, kto bardziej się postarzał od ostatniego spotkania. A ponieważ w każdym człowieku tkwi jakaś krzyna przekory, to staramy się to jak najlepiej zamaskować. Sama pamiętam, że gdy szykowałam się kilkanaście lat temu na taki zjazd, odchudzałam się (skutecznie! – jak to mobilizuje!), przygotowałam kreację. To jest właśnie ten świecki pierwiastek naszego bytowania na ziemi – radość życia, pochwała życia i zachwyt nad jego pięknem. Bo czymże jest zwiedzanie, które opisuje w swoim liście nasz Czytelnik, jak nie pielgrzymką do cudów przyrody i dzieł rąk ludzkich? Do tego w kontekście historycznym? I nie ma mowy – prędzej czy później skręcimy w stronę duchowości...

Aleksandra

2015-10-28 08:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna do św. Maksymiliana M. Kolbego w oparciu o teksty z "Pism" świętego. Modlitwę rozpoczynamy 5 sierpnia.

Święty Maksymilianie, zapalony miłością Boga, opromieniony światłem Niepokalanej Dziewicy, wskazywałeś ludowi Bożemu rozliczne formy apostołowania do zwycięstwa dobra i dla rozszerzenia królestwa Bożego na całym świecie. Uproś nam światło i siłę, abyśmy mogli czynić dobro i pociągać innych do Chrystusowej miłości. Wstaw się do Pana o łaskę dla nas, abyśmy owładnięci tym samym zapałem miłości, wiarą i czynem mogli świadczyć o Chrystusie wśród naszych braci i dojść razem z Tobą do posiadania Boga w chwale wiecznej. Amen.
CZYTAJ DALEJ

DJ Padre Guilherme przyciąga tysiące słuchaczy. Z zysków z koncertów spłacił... zadłużenie parafii

2026-08-06 07:08

Padre Guilherme FB zrzut

Padre Guilherme

Padre Guilherme

Kilkadziesiąt tysięcy miłośników muzyki elektronicznej z chrześcijańskim przesłaniem uczestniczyło na przełomie lipca i sierpnia w koncertach portugalskiego kapłana i didżeja ks. Guilherme Peixoto. Artysta, występujący pod pseudonimem DJ Padre Guilherme, wkrótce rozpocznie trasę po Europie Środkowo-Wschodniej, która obejmie również Polskę.

Ostatni koncert duchownego odbył się w miejscowości Caxinas na północy Portugalii i po raz kolejny zgromadził tłumy słuchaczy. Wśród uczestników znaleźli się parafianie z okolic Póvoa de Varzim w dystrykcie Porto, mieszkańcy Vila do Conde oraz liczni turyści.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję