Reklama

Kultura

Głębia pustyni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dwustronny krucyfiks tyniecki z malowidłami prof. Jerzego Nowosielskiego oraz XVI-wieczna rzeźba Michała Archanioła – to tylko niektóre, często niedostępne na co dzień, elementy ekspozycji pt.: „Gdzie bije serce pustyni? Symbolika i historia”. Wystawa jest otwarta dla zwiedzających w Muzeum Opactwa w Tyńcu.

Jak podkreśla br. Michał Gronowski, kustosz muzeum, ta część ekspozycji jest zmieniana co roku i zawsze sięga tematem do tradycji monastycznej. – W tym roku motywem przewodnim jest pustynia – nasza wystawa stanowi zaproszenie do refleksji nad osobistym wymiarem pustyni w kontekście prezentowanych treści – tłumaczy zakonnik.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Br. Gronowski wskazuje, że zasadniczą cechą pustyni jest jej dwoistość – to zarazem miejsce śmierci, bez życia, miejsce próby i kuszenia czy buntu, jak i obszar błogosławieństwa, oczyszczenia i spotkania z Bogiem. Zwłaszcza pustynia z tytułu ekspozycji jest wieloznaczeniową metaforą.

– Symbolika pustyni dotyka nas w wielu płaszczyznach i wymiarach. Na pustyni dokonuje się konfrontacja z trudnościami i ograniczeniami, których pokonanie otwiera nowe horyzonty. Klamrą spinającą te wszystkie paradoksy jest krzyż – wymowny symbol prezentowanego miejsca – mówi kustosz Muzeum. Dlatego zwiedzających wita dwustronny krucyfiks. Bardzo wyraźnie pokazuje on dwa wymiary pustyni – z jednej strony prezentuje śmierć, a z drugiej zmartwychwstanie Jezusa.

Reklama

W ramach ekspozycji po raz pierwszy publicznie zaprezentowano XVI-wieczną drewnianą rzeźbę Michała Archanioła, przechowywaną w Tyńcu. Olbrzymią atrakcją jest również róża pustyni i piasek z Sahary, podarowane Muzeum przez Małe Siostry Karola de Foucauld. Do sierpnia zwiedzający będą mogli obejrzeć XV-wieczne inkunabuły związane z historią Ojców Pustyni, którzy właśnie na terenach pustynnych tworzyli ruch monastyczny.

Na posadzce sal ekspozycyjnych znalazły się też ponad dwie tony piasku, a całość wystawy dopełnia film przedstawiający wypowiedzi polskich mnichów na temat ich doświadczeń pustyni. Zwieńczeniem wystawy jest specjalna konstrukcja, która ma wzbudzać w zwiedzających pytanie o pustynię własnego życia – choroby, ograniczenia, relacji czy anonimowości w sieci. Po wyjściu z sali każdy otrzyma także druk z sentencjami Ojców Pustyni.

Wystawa „Gdzie bije serce pustyni? Symbolika i historia” będzie czynna do 31 marca 2016 r. W sezonie letnim (od maja do września) jest otwarta w godz. 10-18, a zimowym (od października do marca) 10-16.

2015-07-09 11:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrystus na osiołku

Niedziela przemyska 13/2015, str. 8

[ TEMATY ]

sztuka

Arkadiusz Bednarczyk

Wjazd do Jerozolimy - fragment ikonostasu z XVII wieku

Wjazd do Jerozolimy - fragment ikonostasu z XVII wieku

Uroczysty wjazd Chrystusa do Jerozolimy w Niedzielę Palmową od stuleci jest inspiracją dla artystów, którzy temat ten wykorzystywali w swoich dziełach. Od setek lat wjazd na osiołku stał się też jednym z głównych punktów misteriów pasyjnych; budowano nawet specjalne ruchome platformy, dzięki którym tłumy wiernych mogły jeszcze głębiej angażować się w przeżywanie Niedzieli Palmowej ciągnąc umieszczonego na platformie osła z siedzącym na jego grzbiecie Jezusem

Wszyscy czterej Ewangeliści przekazali swoim uczniom opis Niedzieli Palmowej – uroczystego wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy. Sięgnijmy może do najstarszej spośród wszystkich Ewangelii – wg św. Marka, ucznia św. Piotra Apostoła. Opisuje on jak uczniowie zbliżając się do Jerozolimy otrzymali polecenie od Mistrza, aby dwóch z nich poszło do Betfage i przyprowadziło mu oślę, „którego żaden człowiek nie dosiadał”. Znaleźli oślę, zarzucili nań swoje płaszcze i Jezus wsiadł na nie. Inni rzucali swoje płaszcze pod nogi osła, inni jeszcze ucinali gałązki rosnące na polach. Z opisu Markowego dowiadujemy się także, że tłum, który poprzedzał Jezusa i który szedł za nim wołał: „Hosanna, Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie”... Dlaczego Jezus jechał na osiołku? Osiołek jest znakiem spełnienia się proroctwa wypowiedzianego przez Zachariasza: „Nie bój się, Córo Syjonu! Oto Król twój przybywa siedząc na osiołku”. A dlaczego rzucano pod nogi jadącego Jezusa gałązki palmowe? Palma w kulturze grecko-rzymskiej była symbolem tryumfu i zwycięstwa...
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo do kapłanów: Oczy Matki Bożej Częstochowskiej pytają o naszą miłość

2026-09-26 10:05

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

BP KEP

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Tuż po corocznej pielgrzymce kapłanów archidiecezji częstochowskiej na Jasną Górę, metropolita częstochowski abp Wacław Depo był gościem audycji „Niedzielne rozmowy z Ojcem”. W rozmowie podsumował to ważne wydarzenie, odniósł się do wyzwań stojących przed współczesnymi duszpasterzami – w tym do pokus związanych ze sztuczną inteligencją – a także podzielił się osobistą refleksją z okazji swoich jubileuszy.

Coroczne spotkanie kapłanów u stóp Czarnej Madonny to tradycja, która wykracza poza zwykłą organizację życia diecezjalnego. Jak podkreśla abp Wacław Depo, Wielki Czwartek jest dziękczynieniem za dar Eucharystii i kapłaństwa, ale jesienna pielgrzymka dotyka głębokiego wymiaru duchowego oraz roli Maryi w życiu każdego księdza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję