Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 28/11/2025

Rozważanie do Słowa Bożego: Królestwo jest „blisko”, gdy słowo Jezusa staje się kluczem ich odczytania i źródłem decyzji

2025-11-27 21:00

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylice Św. Pawła za Murami

Bazylice Św. Pawła za Murami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1. czytanie (Dn 7, 2-14)

Daniel widzi w nocy cztery bestie wychodzące z wzburzonego morza. Morze oznacza siłę chaosu. Bestie, to kolejne imperia, które rządzą jak drapieżniki. Ostatnia, „inna niż wszystkie”, o żelaznych zębach i dziesięciu rogach, uosabia brutalną władzę. Rogi symbolizują królów; mały róg mówiący „aroganckie słowa” to władca roszczący sobie prawa boskie. Nie chodzi o szczegółowy kalendarz dziejów, lecz o odsłonięcie mechanizmu historii. Potęgi rosną, budzą lęk, a są śmiertelne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W centrum wizji zmienia się scena. Morze znika, pojawia się „Przedwieczny”, zasiadający na ognistym tronie. Strumień ognia oznacza sąd. Księgi, to pamięć Boga, która niczego nie fałszuje. Bestia zostaje zabita, innym odbiera się panowanie.

Wtedy na obłokach przychodzi „ktoś podobny do Syna Człowieczego”. Otrzymuje władzę, chwałę i królestwo, które nie przeminie. W pierwszym sensie postać ta oznacza święty lud Boga, przeciwstawiony bestiom‑imperiom.

Reklama

Tradycja żydowska i chrześcijańska zobaczy w niej także osobowego Mesjasza. Jezus odwoła się do tej sceny przed Sanhedrynem i w mowie eschatologicznej. Tekst z Daniela staje się podstawą dla tytułu „Syn Człowieczy”. W perspektywie chrześcijańskiej bestialstwo polityk i ideologii zostaje osądzone przez Tego, który króluje jak(o) Człowiek w pełni posłuszny Ojcu. Dla ucznia ważne jest, by nie fascynować się bestiami ani im nie ulegać, ale żyć już teraz logiką tego królestwa. Żyć wiernością Panu i zaufaniem, że ostatnie słowo nad historią należy nie do morza, lecz do tronu.

Ewangelia (Łk 21, 29-33)

Po wielkich obrazach sądu Jezus wraca do czegoś bardzo zwyczajnego: „Spójrzcie na drzewo figowe i na wszystkie drzewa”. Gdy wypuszczają pąki, sami wnioskujecie, że lato jest blisko. Podobnie, gdy zobaczycie „to wszystko”, wiecie, że blisko jest królestwo Boże.

Eschatologia nie zwalnia z używania rozumu. Uczeń ma czytać znaki czasu jak rolnik czyta znaki lata. „To wszystko” u Łukasza to najpierw zburzenie Jerozolimy i czas pogan, ale także wszelkie wstrząsy historii, w których pęka to, co wydawało się nienaruszalne. W tym kontekście pada trudne zdanie: „Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie”.

W ścisłym sensie pokolenie Jezusowe rzeczywiście zobaczyło upadek świątyni. W szerszym sensie „to pokolenie” oznacza ludzkość w buncie przeciw Bogu, która aż do końca doświadcza sądów. W obu lekturach pointa jest ta sama. Słowo Jezusa realnie dotyka historii, nie jest mglistą obietnicą. Dlatego Jezusowa konkluzja brzmi mocno: „Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą”. Kosmos, instytucje, systemy, to wszystko jest kruche. Nieprzemijające jest to, co wyszło z ust Syna. To przesunięcie punktu oparcia. Nie na świątyni, państwie czy kulturze, lecz na Ewangelii.

Dla pobożnego Żyda skandaliczna brzmi sugestia, że słowo Jezusa ma rangę większą niż góry i gwiazdy. To dyskretne wyznanie Jego boskiej godności. W praktyce oznacza to, że na wydarzenia reagujemy nie według paniki mediów, lecz według kryteriów Ewangelii. Pąki na gałęziach to konkretne sytuacje - rozpad pewników, nowe ubóstwo, nowe możliwości dobra.

Królestwo jest „blisko”, gdy słowo Jezusa staje się kluczem ich odczytania i źródłem decyzji. Drzewo figowe uczy cierpliwości. Pąk nie jest jeszcze owocem, ale już zapowiada lato. Tak samo sądy, o których mówi Jezus, nie są końcem wszystkiego, lecz drogą do pełni.

Oceń: +94 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie do Słowa Bożego: Tylko Bóg jest ostatecznym „miejscem” człowieka

2025-11-24 21:00

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Jerozolima – Kościół św. Piotra in Gallicantu[/fot. Grażyna Kołek

Sny Nabuchodonozora są sceną teologii dziejów. Król widzi ogromny posąg. Głowa ze złota, piersi i ramiona ze srebra, brzuch i biodra z brązu, nogi z żelaza, stopy z żelaza zmieszanego z gliną. Daniel, natchniony przez Boga, tłumaczy, że złota głowa to sam Nabuchodonozor. Po nim przyjdą kolejne królestwa, coraz twardsze, ale coraz bardziej kruche. Ostatni etap, żelazo z gliną, to mieszanina siły i niestabilności. W tym momencie „kamień odłączony nie ręką ludzką” uderza w posąg, kruszy go, a sam staje się górą, która wypełnia ziemię. Tradycja widziała w tym kamieniu Mesjasza i królestwo Boga.
CZYTAJ DALEJ

Turcja: Leon XIV na ekumenicznych obchodach 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego

2025-11-28 14:42

[ TEMATY ]

Sobór Nicejski

1700. rocznica

Leon XIV w Turcji i Libanie

ekumeniczne obchody

Vatican Media

Ekumeniczne spotkanie przedstawicieli Kościołów chrześcijańskich

Ekumeniczne spotkanie przedstawicieli Kościołów chrześcijańskich

„Wszyscy jesteśmy zaproszeni do przezwyciężenia skandalu podziałów, które niestety nadal istnieją, i do podsycania pragnienia jedności, o którą modlił się Pan Jezus i za którą oddał swoje życie” - powiedział papież Leon XIV podczas ekumenicznej modlitwy z okazji 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego. Potępił też wykorzystywanie religii dla usprawiedliwiania wojen. Uroczystość odbyła się przy stanowisku archeologicznym wczesnochrześcijańskiej bazyliki św. Neofita w İzniku - starożytnej Nicei.

Po procesjonalnym wejściu Leona XIV wraz z prawosławnym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem oraz szefami światowych wspólnot chrześcijańskich i organizacji ekumenicznych ustawiono lampiony przed ikonami Chrystusa Pantokratora i Świętych Ojców Soboru Nicejskiego. W tym czasie śpiewały na przemian chóry: prawosławny (po grecku „Phos hilaron” [Radosna światłości]) i katolicki (po łacinie „Laudate omnes gentes”).
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijanie w Turcji: mozaika Kościołów nad Bosforem

2025-11-29 13:48

[ TEMATY ]

Leon XIV

Leon XIV w Turcji i Libanie

Vatican Media

Choć chrześcijanie stanowią w Turcji ułamek procenta społeczeństwa, ich obecność tworzy wyjątkowo bogaty krajobraz kościelny. Podczas wizyty Papieża Leona XIV różnorodność tych tradycji wybrzmiewa szczególnie mocno. W sobotę rano Leon XIV spotkał się z przywódcami Kościołów i wspólnot chrześcijańskich w Turcji. Jak pisze Vatican News, Papież otrzymał też wyjątkowy prezent.

Spotkanie modlitewne nastąpiło w Syryjskim Kościele Ortodoksyjnym Świętego Efrema. Następnie przewodniczący Kościołów i wspólnot chrześcijańskich spotkali się na rozmowie przy okrągłym stole. Po zakończonym spotkaniu Leon XIV otrzymał pastorał od metropolity Filüksinusa Yusufa Çetina z Kościoła syryjsko-prawosławnego - organizatora spotkania. To szczególny znak, bowiem metropolita otrzymał ten pastorał 40 lat temu podczas swojej konsekracji biskupiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję