Reklama

Niedziela Lubelska

Serca otwarte

Niedziela lubelska 12/2015, str. 5

[ TEMATY ]

bierzmowanie

Grzegorz Jacek Pelica

Pamiątkowe zdjęcie uczestników uroczystości

Pamiątkowe zdjęcie uczestników uroczystości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To się zdarzyło naprawdę. Czas nawrócenia i gorliwego przygotowania do sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej zaowocował autentyczną radością, która wypełniła i tak już ciasną świątynię w śpiewie i muzyce, w życzeniach i uśmiechach, w postawie bierzmowanych. Serca przepełnione radością i gotowością oddania chwały Bogu czekały na swój dzień. 28 lutego rozśpiewany orszak młodzieży z parafii św. Judy Tadeusza w Dorohuczy wprowadził do świątyni bp. Józefa Wróbla. W obecności kopii Krzyża Trybunalskiego Ksiądz Biskup udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania.

Po wyśpiewaniu przez starszych chórzystów życzeń powitalnych, przyszedł czas na pogłębioną refleksję, którą poprowadził Pasterz. – Przykazanie o miłości nieprzyjaciół (por. Mt 5,43-48) przedstawia ludzkie realia: czasem trudno oddzielić dobro od zła, które jest krzykliwe i samo się manifestuje. Zło razi naszą moralną wrażliwość, a dobro jest utajone, ciche i dyskretne. Czasem trudno je rozróżnić; czasem pojawia się pytanie, czy wykorzeniając to, co złe, nie zniechęcilibyśmy człowieka do czynienia dobra? Przecież granica pomiędzy dobrem a złem przechodzi przez ludzkie serce – zastanawiał się bp Wróbel. Ponieważ współczesny człowiek niezbyt często szuka odpowiedzi u źródła wiary i prawdy, bp Józef podkreślał: – Jezus Chrystus daje nam odpowiedź na wszystkie pytania. Wbrew pozorom nie akceptuje On niesprawiedliwości czy krzywdy. Głosi radykalizm dobra. Odrzuca zasadę „oko za oko, ząb za ząb”. W jej miejsce podaje pouczenie, płynące z przypowieści o chwaście, który nie jest wyrzucany, by nie wyrwać i nie podeptać szlachetnej pszenicy. Oznacza to ewangeliczną cierpliwość, przebaczenie, dawanie szansy na przemianę i wzrastanie. Bierzmowanym Ksiądz Biskup przypomniał także, że tak postępowało wielu świętych, troszcząc się o to, aby dobro wzrastało. – Wielu naszych bliźnich się nawróciło, bo uwierzyło w moc przebaczenia – podkreślał. Do takiej postawy zachęcał bp Wróbel, wskazując na podstawowe kroki osoby, której okazywane są przebaczenie i ewangeliczna cierpliwość: krzywdy wynagrodzić, oddać zabrane, potwarz odwołać, unikać odwetu, a publicznie okazać konsekwentne dążenie do prawdy i sprawiedliwości. Pasterz przestrzegał przed błędnym przekonaniem, że przebaczenie oznacza zmianę uczuć, akceptację dla grzechu i tolerowanie zła. – To nie nagłe przestawienie uczuć, ale zmiana postawy: życzliwość, podanie ręki, a przede wszystkim modlitwa za nieprzyjaciół o Boże nad nimi zmiłowanie. Bo serce otwarte i wyciągnięta dłoń to postawa szacunku do drugiego człowieka: jego wielkości i godności ponad jego małością i naszą krzywdą. Wszystko po to, aby człowiek odkrył godność człowieka za którego umarł Jezus Chrystus – podkreślał Ksiądz Biskup.

Zanim parafianie rozstali się z relikwiami Drzewa Krzyża, a młodzi stanęli do pamiątkowej fotografii, proboszcz ks. Stanisław Gałat podkreślał, że zakończenie uroczystości jest kolejnym początkiem wzrastania w wierze i miłości, której wzorem jest sam Chrystus.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-03-19 11:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Być jak niegasnące światło

– Ta młodzież dzisiaj staje wobec wezwań. Pierwszym takim wezwaniem jest sprawa jedności między domem, między szkołą i między Kościołem. Prosimy Boga o dar rozumu, mądrości, bojaźni Bożej i prawdziwej pobożności po to, abyśmy byli jedno w rodzinach i w szkole, budując na prawdzie, i jedno w Kościele – powiedział abp Wacław Depo 15 kwietnia w sanktuarium św. Antoniego z Padwy w Częstochowie podczas Mszy św. połączonej z udzieleniem bierzmowania uczniom Katolickiej Szkoły Podstawowej SPSK przy ul. Górnej 12 w Częstochowie.

Tego dnia 9 uczniów kl. VIII przez przyjęcie sakramentu bierzmowania dopełniło łaski chrztu. Otrzymali szczególną moc Ducha Świętego i w ten sposób jeszcze mocniej są zobowiązani, jako świadkowie Chrystusa, do szerzenia wiary słowem i uczynkiem oraz do bronienia jej. Zobacz zdjęcia: Być jak niegasnące światło
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Asyżu: każdy ma swoje zadanie w odbudowie Kościoła

2026-08-06 09:26

[ TEMATY ]

Asyż

Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV w Asyżu

Papież Leon XIV w Asyżu

Od chrześcijan będzie się coraz bardziej oczekiwać, że staną się budowniczymi pokoju w społeczeństwach kuszonych, by wykorzystywać religię instrumentalnie do przeciwstawiania sobie różnych tożsamości – powiedział Leon XIV podczas spotkania z młodzieżą w Asyżu. Odpowiadając Karolinie z Zagrzebia, Papież mówił o pojednaniu, oczyszczeniu pamięci i ewangelicznym radykalizmie - relacjonuje Vatican News.

Karolina pytała Papieża, jak młodzi wychowani w duchowości franciszkańskiej mogą pozostać autentycznymi uczniami Chrystusa i nieść nadzieję swoim rówieśnikom.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję