Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Zrobili się na… post

Niedziela bielsko-żywiecka 12/2015, str. 6

[ TEMATY ]

oaza

Wielki Post

Oaza Rajcza

Oazowicze częstują chlebem z popiołem

Oazowicze częstują chlebem z popiołem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oaza w Rajczy co jakiś czas wychodzi z różnymi oryginalnymi propozycjami ewangelizacyjnymi. Takiej propozycji nie mogło zabraknąć również w czasie Wielkiego Postu. Młodzi ludzie wyszli z inicjatywą pod hasłem: „Zrób się na post”.

Oazowicze postanowili co piątek pościć w jakiejś ważnej intencji. Rozpoczynając akcję w szkole, pościli w intencjach o wyzwolenie z nałogów. – Mogliśmy zasmakować postu – spróbować jak smakuje post tzn. chleb z popiołem – wspominają oazowicze. Co więcej – w piątki przychodzą do szkoły odświętnie ubrani i zachęcają do tego młodych z całej diecezji. – Akcentem wyróżniającym dzień postu jest odświętny strój. Jeśli ktoś was zapyta dlaczego jesteście tak wystrojeni, odważcie się na odpowiedź: Bo poszczę! Oczywiście ten post nie jest postem dla samego postu. Dlatego chcemy go podjąć w intencji kogoś innego. Chcemy nawzajem wspierać się postem, który ma się stać pomocą w odrzuceniu zła – podkreślają oazowicze.

Dla młodzieży z Rajczy ostatni czas był też szczególnie ważny ze względu na peregrynację znaków ŚDM. Młodzi przygotowywali się do tego wydarzenia podczas dekanalnego czuwania w Zwardoniu. – Uczestniczyliśmy wspólnie w Eucharystii, której przewodniczył gospodarz miejsca spotkania ks. Jan Kurdas, a słowo skierował do nas ks. Zygmunt Mizia. Mówił o tym, że w zasadzie każdy jest celnikiem, który powinien walczyć ze swoimi słabościami, grzechami, porzucić swoje stare „ja” i iść za Jezusem – opowiadają oazowicze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-03-19 11:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga powrotu

Duch Święty „przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego” (1 Kor 2,10). To On przekazuje prawdziwie wierzącym iskrę tejże przenikliwości, otwiera ich serca na radość poznania Stwórcy oraz na radość odczytania i zrozumienia Bożego planu miłości. Łaskę umiejętności przenikania Bożej prawdy otrzymujemy od samego Boga. Tylko On może obdarować nas w sobie jedynie wiadomym czasie tzw. poznaniem duchowym, dzięki któremu odczytywać będziemy „znaki czasu”. Aby jednak Bóg zechciał spojrzeć na nas, my sami musimy spojrzeć na siebie w pokorze. Poznanie samego siebie w każdym przypadku prowadzi wprost do pokory. Zechciejmy zaufać Mu w zupełności i oddać się w Jego ręce. W ręce Tego, który uczy nas panować nad swymi zmysłami. „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5,8). Bóg może działać tylko w czystym sercu. Innej możliwości nie ma. Czyste serce to przestrzeń Jego oddziaływania. Czyste myśli, słowa i czyny, to cel, do którego dążymy i nieraz upadamy. Bóg jednak wciąż przychodzi w swych natchnieniach, otwierając coraz szerzej nasze serca na swój wyraźny głos. Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za te pustynie naszego życia, za możliwość uciszenia naszych serc, za otwarcie się bez lęku na Twe głosy i światła. Ty zawsze przemawiasz w ciszy, w milczeniu, w skupieniu i zawsze wskazujesz właściwą drogę do rozwiązania życiowych problemów. Dziękujemy i nie przestajemy wielbić Boga za te wielkie rzeczy, które dla nas uczynił.
CZYTAJ DALEJ

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim opactwie. Zmarła osoba to kapłan

2026-09-24 12:15

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Adobe Stock

W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. Inne źródła podają, że poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie.

„Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę» – podała na podkarpacka policja.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję