Reklama

Polska protestująca

Szykują się kolejne strajki i protesty. Oprócz górników, rolników i kolejarzy do protestów szykują się pracownicy innych grup zawodowych

Niedziela Ogólnopolska 8/2015, str. 7

ARTUR STELMASIAK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do grup protestujących branż dołączyli kolejarze. Ogłosili pogotowie strajkowe w całej Polsce; pociągi mogą stanąć w każdej chwili. Międzyzwiązkowy Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Kolejarzy powołała „Solidarność”, kolejarska OPZZ i Federacja Związków Zawodowych Pracowników PKP. Jak twierdzą, ich protest to efekt kilku lat zaniechań rządu.

– Pogotowie strajkowe jest reakcją na brak woli podjęcia dialogu społecznego dla rozwiązania kluczowych problemów polskiego kolejnictwa, które związki zawodowe sygnalizują od lat zarówno premierowi Donaldowi Tuskowi oraz premier Ewie Kopacz, jak i poszczególnym ministrom infrastruktury – argumentują związkowcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gorąco może być też w służbie zdrowia. Protesty zapowiadają pielęgniarki. W maju br. ma się odbyć strajk ostrzegawczy, a później – być może – nawet generalny, co zapowiada Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. Bezpośrednią przyczyną protestów jest pogarszająca się sytuacja w służbie zdrowia.

Reklama

Pielęgniarki narzekają na marne zarobki, ale wskazują także na inne problemy, m.in. na to, że ich zawód starzeje się, rośnie luka pokoleniowa, większość z nich jest po 50. roku życia. I pielęgniarek jest coraz mniej (do 2035 r. liczba pielęgniarek i położnych zmniejszy się o jedną trzecią, czyli o 100 tys.), bo ze względów ekonomicznych w wielu miejscach ogranicza się ich liczbę. Na tysiąc pacjentów przypada w Polsce pięć pielęgniarek, podczas gdy np. w Niemczech – dziewięć.

Na protest zanosi się również we Fiat Auto Poland, gdzie za strajkiem opowiedzieli się w referendum prawie wszyscy pracownicy. W FAP i w firmach kooperujących ogłoszono pogotowie strajkowe. Wrze także w kopalniach miedzi. Sekcja Krajowa Górnictwa Rud Miedzi NSZZ „Solidarność” przekształciła się w Komitet Protestacyjny.

Kolejne blokady i manifestacje w Warszawie zapowiadają rolnicy. Wielką manifestację przygotowują i szykują się do strajku trzy największe centrale związkowe. Piotr Duda, szef „Solidarności”, już stwierdził, że rząd PO-PSL prowadzi tylko pseudodialog ze związkami zawodowymi, tymczasem problemy pracownicze są nierozwiązane i nie ma na to widoków.

Postulaty związkowców to m.in. likwidacja tzw. umów śmieciowych i odmrożenie płac w budżetówce. Związkowcy żądają negocjacji z rządem nt. wzrostu minimalnego wynagrodzenia do poziomu połowy przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej i wprowadzenia minimalnej stawki wynagrodzenia.

Skąd ta fala niezadowolenia i protestów? Zdaniem ekonomisty Ryszarda Bugaja, ludzie są skłonni do protestów nie dlatego, że gwałtownie pogorszyła się ich sytuacja materialna. – Owszem, górnikom zajrzał w oczy strach przed bezrobociem i to zapoczątkowało protesty. Ale skłonność do czynnego sprzeciwu jest przecież coraz powszechniejsza – uważa.

Według Ryszarda Bugaja ważniejsze jest dostrzeżenie przez ludzi nadużyć władzy, kolesiostwa, nepotyzmu, niemal jawnego złodziejstwa. – To dlatego, mimo zmasowanej propagandy skierowanej przeciw górnikom, aż dwie trzecie ludzi z sympatią przyjęło ich protesty – twierdzi ekonomista.

2015-02-17 11:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską wersję zbrodni na ks. Popiełuszce

2026-01-20 12:53

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Milena Kindziuk

Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.

Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
CZYTAJ DALEJ

„Głos Beskidu” - 180 osób z rodzinnej grupy muzycznej prosto z Limanowej porywa serca

2026-01-22 21:05

[ TEMATY ]

Głos Beskidu

Karol Porwich/Niedziela

– Gramy z pasji, marzeń i miłości do muzyki – podkreśla Andrzej Biernat, kierownik kapeli „Głos Beskidu”. Zespół powstał w 2021 r. i szybko stał się iskrą, która zapaliła serca dziesiątek ludzi w całym regionie Limanowej.

– Wszystko zaczęło się, kiedy rozpocząłem naukę gry na heligonce i poprosiłem kuzyna grającego na saksofonie, żebyśmy wspólnie zagrali. Z czasem dołączyło do nas jeszcze dwóch kolegów i dosłownie po chwili tworzyliśmy już prawie dwudziestoosobową grupę – wspomina Biernat. W takim składzie po raz pierwszy zagrali podczas lokalnej Pasterki. Kapela została bardzo dobrze odebrana i to był początek misji zespołu. – Po pierwszym koncercie zaczęli dołączać do nas kolejni muzycy. Dzisiaj stanowimy prawie 180 osobową, rodzinną grupę – wyjaśnia lider.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję