Reklama

Prognozy gospodarcze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak działać, kiedy spadają ceny

Prof. Krzysztof Rybiński, rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula:

Reklama

– Główny Urząd Statystyczny odnotował spadek cen, czyli deflację. Jest to nowe zjawisko w polskiej gospodarce. Do tej pory żyliśmy w świecie dodatnim, a więc takim, w którym: był wzrost gospodarczy, rosły nasze pensje, oprocentowanie lokat było dodatnie, a oprocentowanie kredytów bardzo wysokie. Teraz GUS pokazuje, że jest inaczej.
Większość ekonomistów uważa, że deflacja w Polsce jest chwilowa, ja natomiast sądzę, że z powodów demograficznych wpadniemy w długotrwałą deflację i recesję. A jeśli taki scenariusz miałby się spełnić, to przyjdzie nam działać w zupełnie innych warunkach niż te, do których przywykliśmy. Do tej pory np., kiedy ktoś zaciągał kredyt na 15 proc., a inflacja wynosiła 5 proc., to realnie płacił 10 proc. Z tym że w świecie dodatnim rosła także jego płaca. Kiedy znajdziemy się w świecie ujemnym, to kredyt będzie oprocentowany na „jedyne” 5 proc., ale w tych nowych warunkach dużo łatwiej będzie stracić pracę lub mieć obniżoną pensję. Niskie oprocentowanie kredytu okaże się więc pozorne. Przed innym dylematem staną osoby, które miały oszczędności w banku. Do tej pory otrzymywały z tego tytułu odsetki. Teraz wypłaty te są znacznie mniejsze niż kilka lat temu, ale w Niemczech są już banki, które każą klientom dopłacać do oszczędności złożonych na koncie.
Wszystko to oznacza, że stajemy przed koniecznością ponownego przemyślenia naszych indywidualnych decyzji ekonomicznych, bo nawyki ze świata dodatniego mogą doprowadzić do dramatycznych błędów życiowych w świecie ujemnym. (at)

Więcej, ale de facto mniej

Katarzyna Zimmer-Drabczyk, kierownik Biura Eksperckiego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”:

– Rząd ustalił minimalne wynagrodzenie za pracę w roku 2015 w wysokości 1750 zł. Oznacza to wzrost tego wynagrodzenia o 4,17 proc. Jednocześnie w projekcie budżetu państwa na rok 2015 zakłada się wzrost wysokości przeciętnego wynagrodzenia brutto na poziomie 4,3 proc. Niestety, oznacza to, że relacja wynagrodzenia minimalnego do przeciętnego wynagrodzenia obniży się w stosunku do 2014 r. Dlatego w opinii, którą NSZZ „Solidarność” wspólnie z OPZZ i Forum Związków Zawodowych przesłały rządowi, przypominamy m.in., że takie postępowanie jest sprzeczne z głównym celem ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Przypomnę, że przyjęta w 2005 r. nowela do tej ustawy zakłada stopniowe podwyższanie minimalnego wynagrodzenia aż do osiągnięcia 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Ponadto, jako strona społeczna, domagamy się podniesienia wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2015 r. o 7 proc., czyli do 1797 zł. (at)

Z perspektywy światowej

Dr Cezary Mech, prezes Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE:

– Chciałbym zwrócić uwagę Czytelników „Niedzieli” na dwa procesy globalne, które będą mocno i negatywnie oddziaływać na polską gospodarkę w 2015 r. oraz w latach następnych.
Sprawa pierwsza dotyczy tego, że niektóre państwa starają się do siebie przyciągnąć jak najwięcej młodych pracowników po to, aby utrzymać swój potencjał gospodarczy. W Europie takim krajem są np. Niemcy, którzy obliczyli, że potrzebują ok. 6 mln pracowników do 2022 r. i w efekcie sprowadzają ok. 0,5 mln imigrantów rocznie. Dla nas oznacza to, że za Odrą, a nie nad Wisłą młodzi Polacy będą znajdować zatrudnienie, płacić podatki itd. Krótko mówiąc – tam będą budować dobrobyt, co przy braku dzietności w Polsce oznacza kryzys gospodarczy przez dziesięciolecia. Drugi niebezpieczny proces dotyczy groźby wojny walutowej. Obecnie na świecie jest duża nadwyżka mocy produkcyjnej, a jednocześnie spadają ceny surowców. To sytuacja szczególnie niebezpieczna dla Chin, które stały się światową fabryką. W związku z powyższym decydenci Państwa Środka stają przed dylematem obniżenia wartości juana. Zabieg ten spowodowałby wzrost produkcji w Chinach kosztem reszty świata. Odbije się to w długim okresie na Polsce, która z racji uwzględniania kosztownych regulacji UE stanie się niekonkurencyjna na rynkach światowych. W sytuacji politycznego zablokowania przenoszenia miejsc pracy w UE do tańszej Polski grozi nam utrata konkurencyjności, skutkująca dalszymi falami ucieczki młodzieży z kraju. (at)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-12-23 12:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

[ TEMATY ]

nowenna

św. Marta

Adobe Stock

Jezus i św. Marta

Jezus i św. Marta

Święta Marto, przyjaciółko Jezusa, kobieto wiary i ufności, patronko spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych, przychodzimy do Ciebie z naszymi troskami, lękami i cierpieniami. Ty doświadczyłaś bólu po śmierci brata Łazarza, a jednocześnie usłyszałaś z ust Chrystusa słowa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”. Wstawiaj się za nami, abyśmy nawet w najciemniejszych chwilach nie tracili nadziei i ufali Bożej miłości.

CZYTAJ DALEJ

Grecja/ Parlament zakazał korzystania z hulajnóg elektrycznych młodzieży poniżej 17 lat

2026-07-22 11:29

[ TEMATY ]

zakaz

hulajnoga

hulajnogi

Adobe Stock

Grecki parlament przyjął ustawę zaostrzającą zasady korzystania z hulajnóg elektronicznych. Wprowadzono m.in. zakaz korzystania z tych pojazdów osobom poniżej 17 roku życia, obowiązek posiadania ubezpieczenia OC czy podwyższenie kar za jazdę bez kasku lub ze słuchawkami.

Mandat za naruszenie zakazu jazdy po drogach publicznych przez młodzież będzie wynosił 150 euro. Za sprzedawanie lub wypożyczanie hulajnóg elektrycznych osobom poniżej 17 lat będzie groziła kara 1000 euro.
CZYTAJ DALEJ

Holandia: aborcje na życzenie do 24. tygodnia ciąży!

2026-07-23 08:19

[ TEMATY ]

aborcja

Holandia

Adobe Stock, montaż: A. Wiśnicka

Znaczna liczba holenderskich szpitali przygotowuje się do przeprowadzenia aborcji do 24. tygodnia w ramach „programu pilotażowego”, który ma jeszcze bardziej ułatwić dokonanie aborcji w dowolnym momencie i z dowolnego powodu - alarmuje portal opoka.org.pl.

Holenderskie Towarzystwo Położnictwa i Ginekologii (NVOG) prowadzi pilotażowy program umożliwiający aborcję dzieci nienarodzonych do 24. tygodnia ciąży z powodów „społecznych”, w tym jeśli ciąża jest niechciana lub nieplanowana. Do tej pory, choć teoretycznie aborcja w Holandii była legalna do 24. tygodnia, niemal nie zdarzało się wykonywanie jej po 22. Tygodniu. NVOG przyznaje, że „nie jest rzadkością”, że dzieci na tak późnym etapie rodzą się żywe i zdolne do przeżycia przy odpowiedniej opiece medycznej podczas prób aborcji - czytamy w portalu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję