Reklama

Gloria, gloria, gloria in excelsis Deo

Jasełka w Gorajcu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycją jest, że w ostatnim dniu nauki szkolnej przed Świętami Bożego Narodzenia wszyscy uczniowie i pracownicy Szkoły Podstawowej i Publicznego Gimnazjum w Gorajcu spotykają się na "opłatku wigilijnym". Spotkanie to ma na celu umacnianie więzi uczniów, nauczycieli i pracowników szkoły, jak również kultywowanie polskich i regionalnych tradycji wigilijnych. Tak też było i w tym roku szkolnym.
Wielkim przeżyciem dla naszej młodzieży, nauczycieli i wychowawców oraz zaproszonych gości, w tym przedstawicieli Rady Rodziców, nauczycieli emerytów i miejscowych księży były przedstawiane jasełka. Przygotowała je nauczycielka Gimnazjum Marta Sienicka w ramach koła teatralnego, we współpracy z Małgorzatą Rapą - nauczycielką Szkoły Podstawowej. W przedstawieniu wystąpili uczniowie obydwu szkół. Przygotowanie uroczystości wymagało dużo pracy, poświęcenia ze strony uczniów i nauczycieli.
Jasełka wystawiono w nowej sali gimnastycznej, 3 miesiące temu oficjalnie oddanej do użytku. Dekorację stanowiła oryginalnie zbudowana stajenka, która przypominała Grotę Betlejemską. Do budowy użyto prasowanej słomy, która imitowała naturalne, kamienne ściany groty. W górze nad stajenką, na tle gwiaździstego nieba górował napis: Gloria, gloria, gloria in excelsis Deo. Dużego uroku dodawały piękne choinki ustawione po obu stronach szopki.
Młodzi artyści z pomocą rodziców przygotowali odpowiednie stroje. Majestatycznie i jednocześnie naturalnie wyglądała Rodzina Święta. Pięknie prezentowały się białe aniołki, pasterze a także "uczeni żydowscy", trzej Mędrcy oraz "czarne anioły". Nie zabrakło też przy stajence żywych zwierzątek. Pasterze pilnowali hasających królików, a obok w klatce wesoło gruchały gołębie. Na podwyższeniu, tuż przy stajence, chór szkolny pod kierownictwem Waldemara Paska - nauczyciela tutejszego Gimnazjum, imitował śpiew aniołów.
Inscenizacja trwała około 40 minut i została nagrodzona gromkimi brawami. Dyrektor Gimnazjum, Alina Smarkala, w imieniu swoim i Teresy Harkot - dyrektor Szkoły Podstawowej, serdecznie podziękowała aktorom i paniom, które zajęły się reżyserią przedstawienia. Wszystkim zgromadzonym złożyła najserdeczniejsze życzenia świąteczne i noworoczne. Podała też "przepis" na udany rok 2003:
"Wziąć dwanaście miesięcy, obmyć je dobrze, do czysta z goryczy, chciwości, pedanterii i lęku i podzielić każdy miesiąc na 30 lub 31 części tak, żeby zapasu starczyło na cały rok. Każdy dzionek przyrządza się oddzielnie, biorąc po jednej części pracy i dwie części wesołości i humoru. Dodać do tego trzy kopiaste łyżki optymizmu, łyżeczkę tolerancji, ziarenko ironii i szczyptę taktu. Następnie masę tę polewa się obficie miłością.
Gotowe danie ozdobić bukiecikami małych uprzejmości i podawać je codziennie z pogodą ducha i porządną filiżanką ożywczej herbaty".
Pani Dyrektor życzyła, by każdy dzień zbliżającego się przyszłego roku był dla wszystkich obecnych na uroczystości odzwierciedleniem powyższego przepisu.
Następnie miejscowi kapłani: proboszcz ks. Zbigniew Szczygieł i ks. kan. Michał Radej złożyli wykonawcom szczere gratulacje. Kontynuując wigilijny nastrój, wszyscy zebrani odśpiewali kolędę Bóg się rodzi, ks. proboszcz odczytał Ewangelię wg św. Łukasza związaną z Narodzeniem Pana Jezusa, poświęcił opłatek i złożył wszystkim serdeczne życzenia. Spotkanie opłatkowe zakończono wspólną modlitwą. Następnie uczniowie poszczególnych klas z wychowawcami rozeszli się do swoich sal, by podzielić się opłatkiem i złożyć życzenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowa prezydenta Nawrockiego po tragedii w Jarosławiu: "Przebaczenie nie oznacza zgody na zło"

2026-09-29 13:25

[ TEMATY ]

pogrzeb

śmierć księdza

PAP/Darek Delmanowicz

W Grzęsce na Podkarpaciu pożegnano we wtorek ks. Stanisława Zbojnowicza, który zginął w ataku w jarosławskim opactwie. W pogrzebie uczestniczyli bliscy duchownego, mieszkańcy rodzinnej miejscowości i około stu księży. Podczas uroczystości odczytano list prezydenta Karola Nawrockiego.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył biskup pomocniczy przemyski Stanisław Jamrozek. Homilię wygłosił ks. prałat Marcin Bocho. Przypomniał, że w kościele w Grzęsce ks. Zbojnowicz został ochrzczony, a przed 40 laty odprawił tam Mszę św. prymicyjną.
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Paryża: papież zachęcił nas, byśmy nieustraszenie ujawniali naszą tożsamość chrześcijańską

2026-09-29 10:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Papież stosuje to, czego wymaga od innych: łagodzi ostrość słów. Nie zamienia ich w agresywne hasła. Wyraża swoje poglądy jasno i odwołuje się do sumienia. Tak o nauczanie Leona XIV dla Francji mówi metropolita jej stolicy. Dodaje, że papież powiedział tamtejszemu Kościołowi, iż jest na drodze prawdziwej przemiany i wezwał go, by nie lękał się iść dalej, odważnie ukazując swą chrześcijańską tożsamość.

W rozmowie z katolickim dziennikiem „La Croix”, abp Laurent Ulrich wskazuje, że dla niego najbardziej poruszającym momentem pielgrzymki był przejazd przez Pola Elizejskie, gdy towarzyszył papieżowi w papamobile. Na trasie zgromadziło się 800 tys. wiernych. Arcybiskup Paryża wyznaje, że każdy zwracał się do papieża z prośbą o modlitwę czy słowo otuchy. Padały też słowa: „kocham Cię”, „proszę nas wspierać”. „Każdy przychodzi, by coś mu powierzyć. Poruszyła mnie jego uwaga. Oczywiście nie może usłyszeć wszystkiego, co się do niego mówi, ale jest tym wszystkim przepełniony. Myślę, że to wzbogaca jego modlitwę” - wyznaje abp Ulrich.
CZYTAJ DALEJ

Jesień a duchowy reset

2026-09-29 20:45

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję