Reklama

Niedziela Świdnicka

Słowo pasterza

Matka Miłosierdzia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maryja jest Matką obdarzającą nas miłością. Czyni to wobec nas zawsze i wszędzie. Maryja jest Matką rozdającą miłosierdzie. Czyni to w swoich sanktuariach, czyni to w naszym codziennym życiu. Rys miłosierdzia Matki Bożej jest dobrze uwydatniony w modlitwie, która zaczyna się od słów: „Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia”. Jest to modlitwa, którą Kościół odmawia od wielu już wieków.

„Witaj,Królowo, Matko Miłosierdzia, życie słodyczy i nadziejo nasza, witaj” – zwracamy się do Maryi jako do Królowej i Matki Miłosierdzia. W Maryi najbardziej ze wszystkich ludzi odbiło się Boże miłosierdzie. Ona przyjęła całe bogactwo łaski. Ją najpełniej Bóg obdarował swoją miłością. Ona całe życie wysławiała Boże miłosierdzie. Potwierdzeniem tego są Jej słowa wyrażone w kantyku „Magnificat”: „a swoje miłosierdzie zachowuje z pokolenia na pokolenia dla tych, którzy się Go boją” (Łk 1,50).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

„Do Ciebie wołamy, wygnańcy, synowie Ewy; do Ciebie wzdychamy, jęcząc i płacząc na tym łez padole”. W słowach tych wyrażamy gorzką prawdę o sobie, o naszym ziemskim życiu. Jesteśmy wygnańcami. Jako synowie naszej wspólnej matki Ewy utraciliśmy pierwotny raj, pierwotne szczęście. Jesteśmy jakby na wygnaniu. Nasze życie upływa niekiedy na jękach i płaczu. Jesteśmy na „tym łez padole”. Nie trzeba nikogo przekonywać, że tak jest. Ziemia jest padołem płaczu nie tylko dla biedaków, którzy w zimie szukają schronienia na dworcach, na klatkach schodowych. Ziemia jest padołem płaczu także dla możnych tego świata.

„Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć”. Nazywamy Maryję w tej części modlitwy „Orędowniczką”, a więc Tą, która pamięta o nas, której zależy na nas. Mówimy w tych słowach, że Maryja ma miłosierne oczy. Tak, to prawda. Takie oczy miała na weselu w Kanie Galilejskiej. Takie oczy ma w swoich sanktuariach, gdzie tyle jest znaków ludzkiej wdzięczności Maryi za Jej miłosierne, dobre oczy.

„A Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo”. W końcowych słowach tej modlitwy prosimy o to, co najważniejsze, o przyprowadzenie nas po ziemskim życiu, po tym ziemskim wygnaniu – do Jezusa, gdyż to ostatecznie jest najważniejsze. Ważne jest wygrane życie ziemskie, jeszcze ważniejsze jest wygrane życie wieczne.

Jan Paweł II wzywał nas do świadczenia o miłosierdziu Bożym, m.in. w takich oto słowach: „Doznajemy niejako przynaglenia, abyśmy, korzystając z daru miłosiernej miłości Boga, sami z dnia na dzień oddawali życie, czyniąc miłosierdzie wobec braci”. Uświadamiamy sobie, że Bóg, ukazując nam miłosierdzie, oczekuje, że będziemy świadkami miłosierdzia w dzisiejszym świecie.

„Jako wygnani synowie Ewy” na tym łez padole prośmy dziś Maryję o łaskę naśladowania Jej w rozdawnictwie miłosierdzia. Prośmy Ją o wstawiennictwo, by Boże miłosierdzie mogło także przez nasze serca, w naszym mówieniu i działaniu docierać do naszych sióstr i braci.

Oprac. Julia A. Lewandowska

2014-10-15 16:08

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W nowe czasy z Maryją

Niedziela Plus 2/2022, str. II-III

[ TEMATY ]

Maryja

archpoznan.pl

Z ks. Krystianem Sammlerem o peregrynacji kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w archidiecezji poznańskiej rozmawia Jolanta Marszałek.

Jolanta Marszałek: 9 stycznia zakończy się w archidiecezji poznańskiej peregrynacja kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Trwała niemal 3 lata, choć plany były inne... Ks. Krystian Sammler: Planowaliśmy, że rozpoczniemy peregrynację 18 maja 2019 r., a 26 września 2020 r. ją zakończymy. I jak to zwykle z planami bywa, musiały się zmienić. Tym razem powodem była pandemia. Peregrynacja została przerwana dwa razy ze względu na bezpieczeństwo i zdrowie wiernych i księży. W marcu 2020 r. wstrzymano nawiedzenie, które wznowiono 1 września, by ponownie zawiesić je 14 października. W pierwszym etapie zawierzenia obraz Matki Bożej przebywał „na kwarantannie” – jak żartowaliśmy – u sióstr klarysek w Pniewach, a potem został przewieziony do klasztoru sióstr elżbietanek w Poznaniu. Później przez te dni, kiedy nie był w trasie, zatrzymywał się w domu Sióstr Karmelitanek w Poznaniu.
CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Objawienia na Placu św. Piotra. Papież pobłogosławił figurę Maryi z Tre Fontane

2026-10-05 11:15

[ TEMATY ]

Plac św. Piotra

Papież Leon XIV

Matka Boża Objawienia

pobłogosławił

Tre Fontane

Włodzimierz Rędzioch

Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane

Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane

„Z całego serca błogosławię wiernych, którzy dzisiaj z tego Placu udadzą się z pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Objawienia przy Via Laurentina, kontynuując tradycję zapoczątkowaną przez Papieża Piusa XII”. Tymi słowami wypowiedzianymi po modlitwie Anioł Pański Leon XIV pozdrowił pielgrzymów, którzy 4 października wyruszali w pielgrzymce do rzymskiej dzielnicy Tre Fontane, gdzie w 1947 r. miały miejsce objawienia Matki Bożej.

Nie wszyscy wiedzą, że w Wiecznym Mieście miały miejsce objawienia maryjne, ale tylko jedno z nich zostało oficjalne uznane przez Kościół. Chodzi o objawienie się Madonny Alfonsowi Ratisbonne 20. stycznia 1842 r. w kościele Sant'Andrea delle Fratte. Ratisbonne, który był bogatym młodym żydowskim bankierem ze Strasburga, natychmiast po objawieniu zapragnął zostać katolikiem - 31 stycznia 1842 roku został ochrzczony w rzymskim kościele Il Gesù, przyjmując imię Maria. 3 czerwca 1842 roku papież Grzegorz XVI oficjalnie uznał to wydarzenie za cudowne działanie Boże za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny.
CZYTAJ DALEJ

Felieton: „Brak męstwa jest początkiem porażki”

2026-10-06 11:29

ks. Łukasz Romańczuk

W książce „Wstańcie, chodźmy” napisanej przez świętego Jana Pawła II jest rozdział „Bóg i odwaga”, gdzie autor podkreśla, że dla apostolstwa najważniejsze jest dawanie świadectwa prawdzie. A brak męstwa jest początkiem porażki. Chciałbym teraz zwrócić uwagę na postać błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego, który w zapiskach więziennych zapisał tak: „Największym brakiem apostoła jest lęk, bo on budzi nieufność do potęgi Mistrza, ściska serce i kurczy gardło.”

Apostoł już nie wyznaje czy jest apostołem? Uczniowie, którzy opuścili Mistrza, już go nie wyznawali. Dodali odwagę oprawcom. Każdy, kto milknie wobec nieprzyjaciół sprawy rozzuchwala ich. A lęk Apostoła jest pierwszym sprzymierzeńcem nieprzyjaciół sprawy. Zmusić do milczenia przez lęk to jest zadanie strategii bezbożnych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję