Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 41/2014, str. 6

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Hongkong

Walka o demokrację

Ponad 100 tys. ludzi protestuje, blokując centrum Hongkongu. Demonstranci domagają się dymisji szefa lokalnej administracji Leunga Chun-yinga, ale ich zasadniczym postulatem jest obrona wolności wyborów. Chińskie władze wprowadziły przepis, zgodnie z którym kandydaci na szefa administracji przed startem w wyborach muszą zyskać akceptację władz w Pekinie. To wyprowadziło na ulice mieszkańców, zwłaszcza studentów. Strajki zostały potępione przez komunistyczne władze i państwowe media. Policja w brutalny sposób atakuje demonstrantów gazem pieprzowym. W tłumie pojawiają się też bandyci wszczynający awantury. Pierwszego dnia starć 29 osób zostało rannych.

Hongkong, zarządzany wcześniej przez Brytyjczyków, w 1997 r. został oddany Chinom. Początkowo uzyskał autonomię, ale Pekin pracuje nad stopniowym włączeniem go w skład komunistycznego państwa. Zgodnie z ideą Wielkich Chin, w XXI wieku ma się tak stać także z Makau i Tajwanem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prokurator Generalny USA ustępuje

Proaborcyjny prokurator odchodzi

Reklama

Żegnając ustępującego prokuratora generalnego Stanów Zjednoczonych, prezydent Barack Obama powiedział: – Holder w ogromny sposób przyczynił się do postępu praw obywatelskich Amerykanów, zwłaszcza gejów i lesbijek. Eric Holder złożył dymisję po 5 latach pełnienia funkcji. Czarnoskóry prawnik realizował postulaty lewicy. W 2011 r. z jego inicjatywy amerykańska administracja ogłosiła, że będzie traktować związki jednopłciowe na równi z małżeństwami, wbrew ustawie o ochronie małżeństwa. W lutym 2014 r. związki homoseksualne na mocy przepisów federalnych uzyskały przywileje dotyczące m.in. świadczeń rodzinnych. Jednocześnie Holder walczył z ruchem pro-life. Dążył do skazywania osób prowadzących pokojowe protesty przed klinikami, w których zabijane są poczęte dzieci. Prokurator generalny był rodzinnie związany z biznesem aborcyjnym. Jego żona i szwagierka są właścicielkami budynku na przedmieściach Atlanty, w którym mieści się klinika, gdzie dokonuje się przerywania ciąży.

Proces ws. zbrodni w byłej Jugosławii

Sprawca czystek etnicznych przed sądem

Przed Międzynarodowym Trybunałem ds. Zbrodni w byłej Jugosławii kończy się proces Radovana Karadżicia. Prokurator chce dla byłego lidera bośniackich Serbów dożywocia. Według oskarżyciela, Karadżić jest odpowiedzialny za śmierć ponad 100 tys. ludzi i wypędzenie z domów 2,2 mln kolejnych podczas wojny w Bośni w latach 90. XX wieku. 69-letniemu obecnie politykowi postawiono w sumie 11 zarzutów dotyczących zlecania i nadzorowania masakr, a także zbrodni przeciwko ludzkości i zbrodni wojennych. Karadżić, wspólnie z generałem Ratko Mladiciem, miał działać w celu „oczyszczenia” Serbii z Chorwatów i muzułmanów. Chodzi m.in. o kierowanie masakrą w Srebrenicy, gdzie w lipcu 1995 r. serbskie wojsko zamordowało prawie 8 tys. muzułmańskich mężczyzn i chłopców. Mowy końcowe w procesie mają potrwać do 7 października. Nie wiadomo jeszcze, kiedy zostanie ogłoszony wyrok.

Francja

Zła passa socjalistów

Partia Socjalistyczna prezydenta François Hollande’a utraciła 6-mandatową przewagę nad opozycją w senacie. Ugrupowanie przegrało wybory połowy senatorów (we Francji co 3 lata wybiera się ½ składu izby), uzyskując o 20 miejsc mniej niż poprzednio. Reelekcji nie uzyskali m.in. Jean-Pierre Michel, który promował przepisy ustanawiające związki jednopłciowe, oraz była minister ds. decentralizacji Anne-Marie Escoffier, przyznająca się do związków z lożą masońską. Triumfowała konserwatywna Unia na rzecz Ruchu Ludowego (UMP). Pochodzący z tej partii były prezydent Nicolas Sarkozy ogłosił niedawno powrót do polityki. Sukces odnieśli także nacjonaliści z Frontu Narodowego Marine Le Pen. Po raz pierwszy udało im się dostać do senatu – uzyskali dwa mandaty. Partia ma już zatem reprezentantów w obu izbach parlamentu Francji, a także w Parlamencie Europejskim.

2014-10-07 15:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Panie ratuj mnie! Modlitwa w kryzysie

2026-08-07 13:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Tysiące gumowych zabawek wypadły z kontenera i rozpoczęły wieloletnią podróż przez oceany. Niektóre przepłynęły tysiące kilometrów, inne na wiele lat zostały uwięzione w lodzie.

Ta prawdziwa historia staje się niezwykle trafnym obrazem informacji, obrazów i opinii, które nieustannie docierają do naszej świadomości. Czy można być nimi tak „przekarmionym”, że zabraknie miejsca na Ewangelię i głos Boga?
CZYTAJ DALEJ

Św. Filomena. Miłość, która daje siebie

2026-08-08 20:57

Marzena Cyfert

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Modlitwa, procesja, misterium i świadectwa pielgrzymów złożyły się na uroczystości odpustowe w Sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach. Ich centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Damiana Stachowicza OFM.

– To jedyny w Polsce kościół pw. św. Filomeny i zarazem jej sanktuarium. Dziękujemy dziś za jej opiekę nad nami i prosimy o dalsze orędownictwo i wstawiennictwo. Jak mówił św. Jan Maria Vianney, jest to święta, której Bóg niczego nie odmawia. Ona duchowo czeka na swoich czcicieli, którzy do niej przychodzą, i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Jarosław Wawak, proboszcz i kustosz sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję