Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Maryja naszą drogą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tnaszą drogą

Miejmy odwagę i nie bójmy się żyć tak, abyśmy żyli świętym życiem, wolnym od grzechu. Nasze prośby, nasze modlitwy indywidualne i społeczne są potrzebne do umocnienia naszej wiary, byśmy mogli realizować plan zbawienia i łaski, którą Bóg ma dla nas i odnawia stale z każdym z nas wtedy, kiedy ku Niemu przychodzimy i kiedy przystępujemy do Eucharystii. Nie bójmy się – Maria jest drogą – mówił bp Tomáš Galis w sobotę 23 sierpnia na Trójstyku. Tam po raz szósty modlili się wierni trzech narodów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z kościoła Matki Bożej Frydeckiej w Trzycatku, po krótkiej modlitwie o godz. 9.30, wyruszyła procesja na Trójstyk. Równocześnie szła procesja z Èiernego na Słowacji i Hrèavy w Czechach. Przybyła też pielgrzymka z Wrocławia i Dolnego Śląska.

Eucharystię w tym miejscu po raz pierwszy celebrował biskup ordynariusz bielsko-żywiecki Roman Pindel wraz z bp. Tomášem Galisem z diecezji żylińskiej w Słowacji, bp. Wiesławem Krótkim OMI – ordynariuszem diecezji Churchill-Baie d’Hudson w Kanadzie i wikariuszem biskupim ds. powołań ks. Adamem Ruckim, który zastępował bp. Františka Lobkowicza z Czech, oraz z innymi kapłanami.

Reklama

Bp Tomáš Galis w homilii głoszonej w języku słowackim rozważał wokół dogmatów maryjnych, zachęcając do naśladowania Maryi. – Jezus z krzyża ukazuje nam, że jest Królem. Ale ta królewska godność nie ma nic wspólnego z bogatymi i mocnymi tego świata. On jest Królem, który służy swoim służebnikom, a można to dostrzec w całym Jego życiu. I tak jest w królowaniu Maryi – Ona jest Królową służby Bogu i ludziom, jest Królową łaski – podkreślił Biskup i wzywał również do jedności i do takiego życia, byśmy żyli z Bogiem, a w naśladowaniu Maryi, kroczyli za Jezusem.

Na Trójstyku słowem z wiernymi podzielił się przedstawiciel z Èiernego, a także przewodniczący Rady Gminy Istebna Jan Gazur, który podkreślił, że jest to pierwsze modlitewne spotkanie na Trójstyku, od kiedy Jan Paweł II został świętym. Przedstawiciel pielgrzymek z Polski Jan Golak zaapelował o modlitwę za Ukrainę. Bp Wiesław Krótki wspominał swoje dzieciństwo w Jaworzynce.

Wśród setek uczestników znalazły się także poczty sztandarowe, kapele góralskie, przedstawiciele władz parlamentarnych i samorządowych trzech krajów. W Mszy św. wzięła udział także młodzież z trzech państw, która uczestniczyła w warsztatach w Jaworzynce Zapasiekach w ramach transgranicznego projektu „Arka Młodych”. Młodzi podczas warsztatów ćwiczyli m.in. tańce integracyjne i biblijne, które miały stanowić swego rodzaju modlitwę i ewangelizację. Czuwali także przy kopii figury św. Michała Archanioła z Gargano. Tę figurę, wraz z relikwiami św. Jana Pawła II i kagankami „Iskry Kanonizacyjnej Jana Pawła II” nieśli w procesji na Trójstyk. Tam rozdawali symboliczne pocztówki. Podczas Mszy św. śpiewali, a na koniec zaprezentowali taniec integracyjny. Jak zaznaczają młodzi członkowie Arki Młodych, w drodze do odkrywania pełni człowieczeństwa mogą dorastać wspólnie poprzez tworzenie różnych relacji na osobowym, społecznym, religijnym i międzykulturowym poziomie. W ten sposób chcą się przyczynić do budowy bardziej przyjaznego świata z pomocą uniwersalnych i chrześcijańskich wartości.

2014-09-03 16:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Belgia: katolicy od pół roku bez Mszy, rośnie gniew i podziemie

[ TEMATY ]

Eucharystia

Belgia

Karol Porwich/Niedziela

Eucharystia to pokarm na życie wieczne

Eucharystia to pokarm na życie wieczne

Od pół roku zdecydowana większość belgijskich katolików nie może uczestniczyć w niedzielnej Eucharystii. W listopadzie ubiegłego roku rząd wprowadził całkowity zakaz zgromadzeń religijnych.

W grudniu na wniosek wspólnoty żydowskiej z Antwerpii ustanowiono 15-osobowy próg bez względu na wielkość świątyni. Od 8 maja dozwolone są liturgie pod gołym niebem dla 50 osób, ale wyłącznie na terenie prywatnym. Nie mogą się odbywać w miejscu publicznym, na przykład na placu przed kościołem. Władze obawiają się bowiem precedensu, który mogły przenieść modlitwy na ulice, z czego skorzystaliby również wyznawcy innych religii.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Marii Magdaleny jest pełne: „Widziałam Pana”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Domena publiczna

Św. Maria Magdalena

Św. Maria Magdalena
Pieśń nad Pieśniami osiąga tutaj jeden z najwyższych szczytów całej księgi. Oblubienica prosi: „Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu”. W świecie starożytnym pieczęć potwierdzała własność, chroniła i uwierzytelniała. Zostawiała znak, który każdy umiał rozpoznać. Prośba dotyka więc trwałości więzi. Serce oznacza wnętrze człowieka, jego pamięć i wolę. Ramię oznacza działanie. Miłość ma przeniknąć jedno i drugie: być obecna w sercu i w czynie. To przynależność przeżywana całą osobą, trwalsza niż chwilowe wzruszenie. Dalej pada zdanie: „Miłość jest potężna jak śmierć”. W ludzkim doświadczeniu śmierć sięga po każdego. Pieśń zestawia z nią miłość, by ukazać jej siłę i nieustępliwość. Kolejny obraz mówi o żarliwości nieustępliwej jak Szeol - o przywiązaniu, które obejmuje serce całe i niepodzielone. W samym środku wersetu pojawia się zwrot rzadki: „płomień Pański”. Hebrajskie słowo zachowuje skróconą postać imienia Boga. Miłość okazuje się więc ogniem, którego ostateczne źródło bije w samym Panu. Wielkie wody i rzeki nie zdołają jej zagasić. W Biblii wody oznaczają zwykle chaos i zagrożenie; tutaj przegrywają. Ostatnie zdanie odrzuca handel: miłości nie kupuje się za cały majątek domu. Hipolit Rzymski, autor najstarszego chrześcijańskiego komentarza do tej księgi, w szukającej Oblubienicy widział niewiasty, które o świcie biegły do grobu Jezusa. Orygenes odczytywał te słowa jako wezwanie do więzi obejmującej pamięć, wolę i wierność. Kościół słyszy w nich także miłość Boga do duszy i do Kościoła. Ten ogień pozostaje jedyny.
CZYTAJ DALEJ

V Narodowa Modlitwa za Ojczyznę

2026-07-21 23:04

Czesław Urban / Akcja Katolicka

– Jezus pokazał każdej i każdemu z nas, jak wspaniałe jest to nasze człowieczeństwo, które najpierw w sobie musimy budować, ocalić, bronić i pokazywać innym jako jedyną drogę prawdy, która daje życie – mówił abp Marek Jędraszewski podczas V Narodowej Modlitwy za Ojczyznę w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie.

Na początku Eucharystii kustosz sanktuarium ks. Józef Niżnik przypomniał, że Strachocina jest miejscem szczególnie związanym ze św. Andrzejem Bobolą, który sam wezwał, aby właśnie tutaj rozwijać jego kult. Kustosz podkreślił, że świątynia stała się miejscem modlitwy za wiarę narodu i suwerenność Ojczyzny. – Jeśli złożymy ufność wyłącznie w ludziach, przegramy. (…) Na niebo możemy zawsze liczyć, dlatego przybywamy tutaj, aby modlić się za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli – mówił ks. Józef Niżnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję