Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 36/2014, str. 6

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Izrael

10 tys. izraelskich rezerwistów wezwanych do służby

W związku z przedłużającym się konfliktem w Strefie Gazy izraelski parlament podjął decyzję o powołaniu pod broń kolejnych 10 tys. żołnierzy rezerwy. 21 sierpnia Izrael przeprowadził naloty, w których zginęło 3 przywódców Hamasu oraz żona i syn czwartego lidera tej palestyńskiej organizacji. Hamas ostrzeliwuje terytorium Izraela rakietami typu ziemia-ziemia. Alarmy ogłaszano m.in. w Jerozolimie oraz w Tel Awiwie, gdzie próbowano zaatakować międzynarodowe lotnisko Ben Guriona. W dotychczasowych walkach zginęło łącznie ponad 2100 Palestyńczyków, w tym przynajmniej 500 dzieci. Według ONZ, 70 proc. ofiar śmiertelnych to cywile. Zniszczono 30 tys. domów, a pół miliona ludzi zostało zmuszonych do ucieczki. Po stronie Izraela śmierć poniosło 4 cywilów i 64 żołnierzy. O konflikt w Strefie Gazy pytano papieża Franciszka podczas jego drogi powrotnej z pielgrzymki do Azji. Franciszek podkreślił, że modlitwa o pokój, którą odmówił wspólnie z prezydentami Izraela i Autonomii Palestyńskiej tuż przed wybuchem wojny, „nie była koniunkturalnym spotkaniem” i „absolutnie nie była porażką”.

Państwo islamskie

Dziennikarza zabił raper

Reklama

Brytyjskie służby specjalne twierdzą, że raper Abdel-Majed Abdel Bary jest zabójcą dziennikarza Jamesa Foleya. 24-letni Abdel Bary do niedawna mieszkał w Londynie. Jego ojciec jest terrorystą powiązanym z Al-Kaidą. W ubiegłym roku raper wyjechał z domu i wstąpił do organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie, walczącej w Iraku i Syrii. Do Internetu trafiło nagranie z okrutnej egzekucji Jamesa Foleya, amerykańskiego reportera wojennego, porwanego w Syrii. Zabójca miał zasłoniętą twarz, ale zidentyfikowano go m.in. po głosie. Foley był katolikiem. Papież Franciszek zadzwonił do jego rodziny, by ją pocieszyć. Ojciec Święty śledzi sytuację na Bliskim Wschodzie, a informacje przekazuje mu prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów kard. Fernando Filoni, który przez tydzień przebywał w Iraku. Franciszek deklaruje, że jest gotów pojechać do tego kraju, jeśli zaistnieje taka konieczność, ale w obecnej sytuacji „nie jest to najlepsze, co można zrobić”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ukraina

Ukraina nie liczy na rozmowy pokojowe

Jak donoszą media, 25 sierpnia br. ukraińską granicę w rejonie Nowoazowska, na południe od Doniecka, przekroczyło od 30 do 50 rosyjskich wozów pancernych i czołgów. To pierwszy przypadek wkroczenia na Ukrainę oznakowanych sił Federacji Rosyjskiej. Dzień wcześniej w Kijowie odbyła się uroczysta defilada. Zaraz po niej żołnierze zostali wysłani do walki na tereny opanowane przez prorosyjskich terrorystów. W odpowiedzi władze samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej poprowadziły ulicami Doniecka kilkudziesięciu ukraińskich żołnierzy ze związanymi rękami, wziętych do niewoli. W sobotę Ukrainę opuścił tzw. biały konwój z Rosji, który wjechał do kraju wbrew woli władz w Kijowie. Tego samego dnia na Ukrainie gościła kanclerz Niemiec Angela Merkel, która naciskała na ukraiński rząd, by prowadził negocjacje z Rosją. Przewodniczący ukraińskiego parlamentu Ołeksandr Turczynow uważa jednak, że konflikt można rozwiązać tylko siłą. Podobnego zdania jest prezydent Petro Poroszenko.

Tajlandia

Tajska afera z surogatkami

Policjanci z Tajlandii, Hongkongu, Japonii, Kambodży i Indii badają sprawę Mitsutoki Shigety. Japończyk jest ojcem przynajmniej 16 dzieci urodzonych przez surogatki. W jednym z mieszkań w Bangkoku policja znalazła 9 dzieci Shigety w wieku od 2 tygodni do pół roku oraz kobietę w ciąży. 24-letni Japończyk miał biura lub mieszkania w kilku krajach, a swoje potomstwo zamierzał wywieźć z Tajlandii. Śledczy podejrzewają, że niemowlęta miały stać się w przyszłości niewolnikami lub źródłem organów do przeszczepów bądź trafić w ręce pedofilów. Japończyk tłumaczy, że chciał mieć dużą rodzinę. Mitsutoki Shigeta został postawiony w stan oskarżenia, ale nie trafił do aresztu. Uciekł z Tajlandii. Afera zbiega się w czasie z inną. Dwa tygodnie wcześniej media poinformowały o Australijczykach, którzy zamówili u tajskiej surogatki dzieci, a kiedy urodziły się bliźnięta, zabrali tylko jedno, ponieważ drugie ma zespół Downa. Tajlandia zarabia ok. 4,5 mld dol. rocznie na kobietach, które za pieniądze pozwalają sobie wszczepić embriony, będące dziećmi bogatych par z zagranicy.

2014-09-02 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polscy sportowcy otrzymają tokeny w nagrodę za medale olimpijskie. Co to znaczy?

2026-02-20 07:18

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

Adobe Stock

PKOl w ramach współpracy z giełdą kryptowalut Zondacrypto część nagrody za medale olimpijskie będzie wypłacać w tokenach. Jak wynika z odpowiedzi MF na pytania PAP, sportowcy, którzy będą chcieli odsprzedać takie tokeny, muszą liczyć się z tym, że zapłacą podatek dochodowy.

W niedzielę kończą się Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Polscy sportowcy, którzy w tym roku uzyskają medal podczas odbywających się we Włoszech zawodów otrzymają nagrody, z których część będzie wypłacona w tokenach. Jak wynika z informacji ze strony Polskiego Komitet Olimpijskiego, w zależności od barwy medalu oraz tego, czy konkurencja jest indywidualna, czy też bierze w niej udział więcej osób, wartość wypłacanych w tokenach nagród wyniesie od 150 tys. zł w przypadku brązowego medalu w konkurencji indywidualnej do 1 mln zł w przypadku konkurencji drużynowych. Wartość nagród ma być powiększona w przypadku osób, które zdobyły więcej niż jeden medal, na nagrody mogą liczyć także główni trenerzy. Wypłata nagród w tokenach to efekt współpracy PKOl i firmy Zondacrypto, która została sponsorem generalnym komitetu olimpijskiego i olimpijskiej reprezentacji Polski.
CZYTAJ DALEJ

Niesienie krzyża wiąże z gotowością nawet na śmierć dla Chrystusa

2026-01-22 10:39

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Pwt 30 należy do finału mów Mojżesza na stepach Moabu, tuż przed wejściem Izraela do ziemi danej ojcom. Księga ma kształt testamentu i zarazem publicznej umowy ludu z Bogiem, sformułowanej w języku przepisów, błogosławieństw i przekleństw. Powtarza się słowo „dziś” (hajjôm). Ono stawia słuchacza w chwili decyzji, bez odsuwania jej na później. Po ostrych przestrogach o odejściu od Pana pada kolejne zdanie niezwykle mocne. „Kładę dziś przed tobą” dwie drogi. Słownictwo jest parzyste: życie i dobro (hebr. ḥajjîm / ṭôb), śmierć i zło (māwet / rā‘), błogosławieństwo i przekleństwo (bĕrākāh / qĕlālāh). Mojżesz mówi jak świadek w traktacie. Wzywa niebo i ziemię jako świadków. Tak brzmiały formuły dawnych układów, w których kosmos „słyszał” zobowiązania. Wybór życia otrzymuje treść bardzo trzeźwą. Oznacza miłość do Pana rozumianą jako wierność, chodzenie Jego drogami, słuchanie Jego głosu i przylgnięcie do Niego (dābaq). Odwrócenie się rodzi kult obcych bogów i kończy się utratą ziemi oraz rozpadem wspólnoty. Brzmi też zdanie, które streszcza całą duchowość Deuteronomium: „On jest twoim życiem i długim trwaniem”. Wersety łączą moralność z historią rodu. Wierność nie zostaje zamknięta w prywatnym świecie. Ona niesie skutki dla potomstwa i dla przyszłości kraju. Ireneusz z Lyonu, broniąc trwałości Dekalogu, przywołuje te słowa Mojżesza i podkreśla, że przyjście Chrystusa daje „rozszerzenie i wzrost”, bez unieważnienia przykazań (AH IV,16).
CZYTAJ DALEJ

Jak modlitwa, post i jałmużna kształtują nasze serce?

2026-02-20 12:05

[ TEMATY ]

rekolekcje

ks. Marek Dziewiecki

Mat.prasowy

Rozpoczynamy kolejny w naszym życiu okres Wielkiego Postu - czasu, który jest dla nas wielką szansą. Każdy z nas potrzebuje nowego początku, impulsu do jeszcze pełniejszego i piękniejszego rozwoju. Nie ma bowiem granic w dojrzewaniu serca.

Nawet jeśli ktoś wchodzi w ten czas już umocniony, krocząc drogą świętości i szlachetności, wciąż może wzrastać i stawać się jeszcze bardziej otwartym na dobro. A jeśli ktoś zmaga się ze swoimi słabościami i codziennymi trudnościami, tym bardziej Wielki Post staje się wyjątkową okazją — być może przełomową — by coś w swoim życiu zmienić, uporządkować i uczynić piękniejszym. Czasami łatwiej nam kochać tych, którzy są daleko, niż tych, którzy są najbliżej. A przecież to właśnie oni najbardziej potrzebują naszej uważności. Może więc warto postawić proste, ale odważne pytanie: żono, mężu, synu, córko, mamo, tato — w czym mogę lepiej cię rozumieć i bardziej kochać niż dotąd?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję