W ubiegłym roku Fundacja Polska Raoula Follereau postanowiła uczcić pamięć wolontariusza Fundacji, komendanta 58. Szczepu ZHR dh. Kamila Kulczyckiego, który zginął podczas podróży po Hiszpanii. Pierwsze pieniądze zebrano podczas uroczystości pogrzebowych. Kolejne ofiary wpłynęły na konto Fundacji. W sumie zebrano i przekazano za pośrednictwem Misji Franciszkańskiej w Sabou 42 745 zł (10 tys. euro). Prace nad odwiertem i instalacją akcesoriów wraz z ręczną pompą głębinową trwały pół roku. Dziś mieszkańcy miejscowości Bidiga mają już swoje źródło czystej wody pitnej. To zmieniło całkowicie ich codzienne życie. Do tej pory chodzili z bidonami i wiadrami blisko 7 km. Studnia, opatrzona tablicą pamiątkową, usytuowana jest na terenie, który przeznaczony jest w przyszłości na budowę szkoły. Na razie dzieci mają swojego nauczyciela i uczą się w prowizorycznym szałasie. Fundacja Polska Raoula Follereau chce sfinansować zadaszenie szałasu oraz ławki, które do czasu wybudowania szkoły poprawią warunki uczestniczenia w lekcjach.
W specjalnym podziękowaniu, jakie w imieniu mieszkańców miejscowości Bidiga i okolic przekazał Jacques Ouandaogo, czytamy m.in.: „Chcę, by wszyscy, którzy przyczynili się do sfinansowania projektu, wiedzieli, jak wielkim wydarzeniem była budowa studni, dzięki której życie stanie się łatwiejsze, nie mówiąc już o poprawie warunków zdrowotnych dla dzieci. Jak Bóg da, przy studni powstanie szkoła”.
Studnia im. Kamila Kulczyckiego jest jedną z czterech, które Fundacja Follereau sfinansowała w tym roku. Oprócz studni, w centrum duszpasterskim w Czadzie oraz w ośrodku dla byłych trędowatych w Mauretanii budowana jest studnia w ośrodku duszpasterskim prowadzonym przez polskich franciszkanów w Rogho w Burkina Faso. Będzie to studnia nosząca imię zmarłego w tym roku pasjonisty, proboszcza parafii na warszawskiej Białołęce o. Mariusza Ratajczyka.
Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera
Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.
W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
W tym roku przypada 65. rocznica obrony kościoła ojców redemptorystów.
Z tej okazji w kościele św. Józefa sprawowana była Msza św. i odsłonięta pamiątkowa tablica. Następnie w kaplicy szkolnej miał miejsce wieczór wspomnień, podczas którego dk. prof. Waldemar Rozynkowski oraz prof. Wojciech Polak przedstawili zarys historyczny dramatycznych wydarzeń, natomiast świadkowie – mający wówczas zaledwie kilka lat – podzielili się świadectwem o odważnej postawie swoich rodziców.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.