Reklama

Listopadowe śpiewanie

23 i 24 listopada br. Dobroszyce rozbrzmiewały muzyką i śpiewami religijnymi. Związane to było z IV Przeglądem Piosenki Religijnej "Cecyliada 2002".

Niedziela legnicka 51/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na scenie Gminnego Centrum Kultury przez dwa dni swoje umiejętności licznie zgromadzonej publiczności prezentowali młodzi artyści zrzeszeni w różnego rodzaju, scholach i zespołach przyparafialnych.
Nazwa przeglądu - "Cecyliada" - pochodzi od imienia św. Cecylii, patronki chórów kościelnych i muzyki religijnej. Cztery lata temu zainicjował ją salwatorianin, ks. Antoni Stachnio, wikariusz parafii pw. św. Jadwigi w Dobroszycach. Pomysł zaczerpnął z Wyższego Seminarium Duchownego Księży Salwatorianów w Bagnie koło Obornik Śląskich, gdzie przygotowywał się do życia zakonnego i kapłaństwa.
Patronat honorowy nad "Cecyliadą" objął metropolita wrocławski, kard. Henryk Gulbinowicz, Patronat medialny Telewizja Polska O/Wrocław, Katolickie Radio Rodzina i wrocławski Gość Niedzielny.
"Wspominając tegoroczną pielgrzymkę Ojca Świętego Jana Pawła II do Ojczyzny, chcieliśmy pamiętać, że Bóg jest Miłością i dlatego hasłem tegorocznej Cecyliady były te słowa" - tłumaczy pomysłodawca.
Proboszcz ks. Wiesław Ogórek SDS, otwierając wraz z wójtem Janem Głową tegoroczny Przegląd, odczytał list od kard. Henryka Gulbinowicza skierowany do organizatorów i uczestników. Metropolita Wrocławski, przyjmując honorowy patronat, udzielił błogosławieństwa i zapewnił o modlitwie.
W tym roku bardzo licznie zgromadzonej publiczności zaprezentowały się schole i zespoły z pięciu dekanatów graniczących z dekanatem Oleśnica Zachód, do którego należą Dobroszyce.
Przez dwa dni przez scenę Gminnego Centrum Kultury przewinęło się wiele scholek i zespołów, a niektóre z nich tak przypadły do gustu publiczności, że gromkimi brawami zachęcała do bisowania. W sobotę 23 listopada na zakończenie pierwszego dnia przeglądu wystąpił znany i lubiany zespół CHILI MY. Dobroszycka publiczność dała się ponieść atmosferze radości i wspólnie z zespołem śpiewała ich liczne przeboje, a wielu z obecnych poprzez taniec wyrażało swój entuzjazm.
Pierwszym akcentem drugiego dnia przeglądu jak co roku była uroczysta Eucharystia sprawowana w kościele parafialnym pw. św. Jadwigi w intencji Dobrodziejów, Ofiarodawców i Sponsorów Przeglądu Piosenki Religijnej "Cecyliada". Koncert galowy rozpoczął się o godz. 15.00 i trwał do godz. 20.00. W tym czasie przez scenę przewinęły się dwie parafialne schole, zespół młodzieżowy z terenu parafii oraz dwa zespoły z Twardogóry. Publiczność ośmielona radosną atmosferą i wesołymi śpiewami płynącymi ze sceny nakłaniała zespoły do częstych bisów. HALLELUJA COUNTRY BAND był gwiazdą wieczoru niedzielnego, jednak po nich wystąpił jeszcze zespół DAREMNY TRUD z Twardogóry, który Boga wychwalał, używając mocnej rockowej muzyki.
Organizatorzy zadbali także o pamiątkowe dyplomiki i drobne upominki dla wszystkich występujących, jak również o skromną kolację.
"Cecyliada" każdego roku mogła dojść do skutku dzięki zaangażowaniu bardzo wielu osób. Wśród nich znaleźli się m.in.: wójt Gminy Dobroszyce Jan Głowa, Dyrektor GCK Anna Sojko, poszczególni Księża Proboszczowie i pomysłodawca - ks. Antoni Stachnio SDS. Trzeba pamiętać także o ogromnej liczbie Dobrodziejów i Sponsorów tego muzycznego wydarzenia. To dzięki ich otwartemu sercu skoremu do pomocy "Cecyliada" mogła się odbyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

abp W. Ziółek: Tabor nie jest po to, by na nim pozostać, ale by powrócić do codzienności z umocnioną wiarą

2026-03-01 12:32

[ TEMATY ]

archidieczja łódzka

ks. Paweł Kłys

Abp Władysław Ziółek sprawuje Mszę św., podczas Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych w Łodzi

Abp Władysław Ziółek sprawuje Mszę św., podczas Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych w Łodzi

Tabor nie jest po to, by na nim pozostać, ale by powrócić do codzienności z umocnioną wiarą na drogę życia. Lekcja góry Tabor jest potrzebna nam wszystkim, byśmy w chwilach trudnych doświadczeń życiowych nie zwątpili w dobro, które jest silniejsze niż zło i w miłość, która zwycięża śmierć. - mówił abp Władysław Ziółek.

Kolejnym z 34 Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych w Łodzi, był kościół Trójcy Przenajświętszej na łódzkim osiedlu Dąbrowa. Liturgii stacyjnej przewodniczył arcybiskup senior Władysław Ziółek – pierwszy metropolita łódzki. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję