Któż nie lubi domowego chlebka z chrupiącą skórką? Niestety, jego wykonanie często nie jest łatwe. Siostry Józefitki z Częstochowy proponują chlebek, który nie wymaga wielkiej pracy, a jest bardzo smaczny. Warto spróbować!
1 kg mąki pszennej
1 łyżka ziaren czarnuszki lub pestek dyni
4 łyżki ziaren lnu
4 łyżki ziaren słonecznika
4 łyżki otrębów pszennych
4 szklanki ciepłej wody
1 i ¼ łyżki soli
1 i ¼ łyżki cukru
10 dag drożdży
Wykonanie:
W ciepłej wodzie rozrobić drożdże, dodać cukier, sól. Do mąki wlać rozczyn, dodać czarnuszkę lub dynię, otręby pszenne, nasiona lnu i słonecznika i zarobić ciasto o normalnej gęstości. Wyrabiać, aż będzie odstawać od ręki. Może chwilę postać, żeby urosło. Ciasto podzielić na dwie części i włożyć do dwóch podłużnych foremek (tzw. keksówek), wyłożonych papierem do pieczenia. Naciąć wierzch nożem, by nie pękało podczas rośnięcia. Następnie posmarować chleb wrzątkiem, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 2 godziny. Rozgrzać piekarnik do maksymalnej temperatury. Po 15 minutach zmniejszyć temperaturę do 200oC. Posmarować chleby jeszcze raz wrzątkiem, wstawić do piekarnika i piec przez 50 minut. Po wyjęciu z pieca jeszcze raz posmarować wodą. Kroić dopiero po ostygnięciu.
Smaczną zupę z ogórków polecają Siostry Nazaretanki z Domu Rekolekcyjnego Archidiecezji Częstochowskiej „Święta Puszcza” w Olsztynie. Dom ten położony jest na Szlaku Orlich Gniazd, otoczony pięknym lasem sosnowym. Zaprasza na rekolekcje, dni skupienia lub na wypoczynek. Może pochwalić się dobrą kuchnią.
2 świeże ogórki szklarniowe
1 litr wody
serek topiony
tymianek
pieprz
sól
100 ml śmietany
1 łyżka mąki
groszek ptysiowy lub drobny makaron
świeże zioła
Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?
Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.
Podziel się cytatem
Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?
Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.