Reklama

Komentarze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. prof. dr hab Czesław Rychlicki, kierownik Katedry Teologii Dogmatycznej i Ekumenizmu w UMK w Toruniu, profesor teologii dogmatycznej w WSD w Płocku

W ostatnim liście apostolskim "O Różańcu Świętym" Jan Paweł II ogłosił okres od października 2002 r. do października 2003 r. "Rokiem Różańca", w którym zachęca do poznawania Jezusa "w towarzystwie i w szkole Jego Najświętszej Matki".
Różańcowa kontemplacja z Maryją ma prowadzić wierzących do wpatrywania się w Jezusa, który jest centrum i syntezą całego Objawienia. Poznanie Pana, ubogacanie się Jego osobą, kształtowanie własnego życia na Jego wzór prowadzić powinno do pozytywnej odpowiedzi na Jego wezwanie skierowane do każdego z nas: "Pójdź za Mną".
Zbawcza droga ludzkości, w sytuacji zaistniałego grzechu, rozpoczęła się z wyborem Maryi na Matkę Bożego Syna w ludzkim ciele i na naszą duchową Matkę. W perspektywie tego zadania Maryja od pierwszej chwili swojego istnienia została przez Boga obdarzona przywilejem wolności od grzechu pierworodnego, stając się Niepokalanie Poczęta. Pierwotna czystość Maryi, i związana z nią świętość, stanowi klucz do rozwiązania sensu tajemnicy miłości Boga względem grzesznego człowieka. Oto lud wybrany, z którym Bóg zawarł przymierze, nie okazał wierności swojemu Bogu, oddając się bałwochwalstwu. W tej sytuacji Bóg nie cofa na sposób ludzki swojej miłości, ale zapowiada realizację własnego planu na drogach sobie właściwych, poprzez przejście od ludu Izraela do nowego ludu Bożego w Kościele. Początek tego przejścia miał stanowić czysty i święty zaczyn kształtujący życie Odkupiciela. Ów święty zaczyn stanowiła jedyna wybrana spośród kobiet Izraela, Maryja z Nazaretu, Matka naszego Pana. Z Niej wziął początek nowy lud Boży - Kościół, i dlatego o Niej mówi od początku: "O Przeczysta i bez skazy grzechu, tylko Ty byłaś godna stać się Matką Pana".
Świętość zawarta w Niepokalanym Poczęciu pozwoliła Maryi najmocniej zjednoczyć się z Bogiem przez udział w odkupieńczej ofierze Chrystusa.
Prawda wiary o Niepokalanym Poczęciu, wespół z innymi Jej przywilejami (Boże Macierzyństwo, Dziewictwo, Wniebowzięcie), stanowi podstawę kultu maryjnego, z uwagi na wyjątkowy udział Matki Boga w dziele zbawienia ludzkości. Kult oddawany Maryi wypływa z Jej związku z Chrystusem, Odkupicielem człowieka. Ponieważ dzieło naszego odkupienia wypływa z miłości Boga również kult wyrażany Bogu i Matce Słowa Wcielonego związany jest z prawem miłości, opartym przede wszystkim na rozumieniu i sercu. Jedną z form miłości jest także nasza postawa czystości i unikanie grzechu. Taka forma miłości najlepiej odpowiada treści obchodzonej uroczystości Niepokalanie Poczętej Maryi.

Ks. Jacek Kędzierski, diecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie

Niepokalana, piękna, cała zasłuchana w głos Boga - trudno o lepszą patronkę dla Ruchu Światło-Życie. W czerwcu obchodzić będziemy 30. rocznicę Aktu Zawierzenia przez kard. Karola Wojtyłę. Ten akt oddania to zaproszenie dla młodych ludzi, aby zachwycili się Maryją i starali się zbudować w sobie, otwierając się na łaskę Bożą, piękne człowieczeństwo. Jedna z modlitw do Niepokalanej zawiera słowa: "Oto każdy z nas oddaje się Tobie dobrowolnie w niewolę miłości". Kochać, żyć pełniej, nie być niewolnikiem zła, czynić dobro - te pragnienia ukryte są w młodych sercach dopóki nie zagłuszy ich brutalność życia, słabość i grzech. Święto Niepokalanego Poczęcia daje nadzieję, przywraca wiarę w te najwyższe ideały, budzi dobre pragnienia. Jest także znakiem dla nas, małej wiary, że nie jesteśmy samotni w naszych zmaganiach. Mamy Maryję, którą Bóg wybrał na matkę Jezusa i nas wszystkich. Jej narodziny to zapowiedź nadejścia Zbawiciela. Ona jest Jutrzenką wolności, także dziś, dla wszystkich zniewolonych, uwikłanych i zagubionych. Potrzeba nam takiej Patronki, nam wszystkim wędrującym przez ziemię, jak potrzeba promieni słońca, aby ogrzewały i rozświetlały mrok.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele?

Niedziela Ogólnopolska 11/2021, str. VII

[ TEMATY ]

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wydaje się, że wielkopostna tradycja zasłaniania krzyży czy też wizerunków obecnych w naszych świątyniach bierze swój początek ze średniowiecznego zwyczaju zasłaniania ołtarza specjalnym suknem. Czyniono to, by w ten sposób niejako „zakryć” przed oczami grzesznych ludzi największe świętości, które będą dla nich dostępne wtedy, gdy wrócą na łono Kościoła. Stosowano także w prezbiterium tzw. postną zasłonę.

Pytanie czytelnika: Ostatnio nurtuje mnie pytanie: dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele. Z góry dziękuję za odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję