Reklama

Dni Młodych

„Złożyliśmy nadzieję w Bogu żywym” - te słowa zaczerpnięte z Listu św. Pawła do Tymoteusza były tegorocznym hasłem Archidiecezjalnych Dni Młodych, które odbyły się w Myśliborzu. W tym roku towarzyszył nam krzyż Światowych Dni Młodych oraz ikona Matki Bożej „Salus Populi Romani”, które zostały przywiezione z Rzymu, byśmy jak młodzi z całego świata w tych znakach Bożej nadziei potrafili dostrzec Chrystusa i drugiego człowieka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne Dni Młodych otworzył pasterz naszej archidiecezji abp Andrzej Dzięga. Kierując słowo do zgromadzonych, mówił o nurcie Bożego Ducha, który jak rzeka porusza drobne ziarnka pisku, kamienie, a nawet potężne głazy, ukazując przez to, że jednak przed tym Bożym nurtem wszystko ustępuje. Arcybiskup wezwał młodych: „Poczuj, że ten nurt cię porywa i idź potem stąd, z Myśliborza, widząc ten krzyż, widząc tę ikonę i czując w sobie Bożego Ducha - idź przez cały kolejny rok w codzienność twojej rodziny, twojej wspólnoty modlitewnej, duszpasterskiej, w codzienność twojej parafii i klasy i bądź częścią tego nurtu Bożego, dzięki któremu odmienia się oblicze tej ziemi”.
Młodzi, oprócz czasu spędzonego na wspólnotowej modlitwie, chętnie uczestniczyli w przeróżnych warsztatach tematycznych, w których każdy mógł odnaleźć to, co go pasjonuje. Przykładem może być warsztat pantomimy, który cieszył się dużym zainteresowaniem, a jego uczestnicy chętnie prezentowali nabyte umiejętności, czyniąc okazję do refleksji nad tematyką tego diecezjalnego spotkania. Młodzi uczestniczący w warsztacie liturgicznym pełnili funkcje przy ołtarzu w czasie każdej Mszy św. W osobowym spotkaniu z Bogiem i doświadczaniem Jego miłosierdzia pomagał poprzez swoje konferencje ks. dr Piotr Gałas oraz zawsze pełne radości i pomocy siostry Jezusa Miłosiernego z siostrą Teresą. W rozważaniu Drogi Krzyżowej pomagali klerycy z Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie, którzy napisali rozważania oraz przygotowali do każdej stacji pantomimę.
Drugiego dnia Mszy św. przewodniczył abp senior Marian Przykucki, który jak zawsze okazał się wielkim przyjacielem młodzieży. Odwołując się do obecności ikony oraz krzyża ŚDM, mówił w homilii: „Jezus ze swoim krzyżem i Jego Matka Maryja są wśród nas, by budzić nadzieję na teraźniejszość i także rozwijać naszą nadzieję w Bogu żywym”. Mówiąc o krzyżu, nawiązywał do słów Adama Mickiewicza, który pisał: „Panie, Ty widzisz, krzyża się nie lękam. Panie, Ty widzisz, krzyża się nie wstydzę; Krzyż Twój całuję, pod krzyżem klękam”. Arcybiskup właśnie do takiej postawy zachęcał.
Na zakończenie Dni Młodych Mszę św. sprawował ks. dr Piotr Skiba, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej. W homilii mówił o nadziei, która jak kotwica jest oparciem w naszym życiu. „Chrystus Zmartwychwstały kocha cię i ma moc, aby uczynić twoje życie szczęśliwym. W nim szukaj oparcia licz przede wszystkim na Niego”.
Dni Młodych były dla uczestników wyjątkowym wydarzeniem. Tak o swoim przeżyciu mówił Adrian Sikorski z Cychr, przyszłoroczny maturzysta: „Na Dniach Młodych jestem pierwszy raz, to niesamowite przedsięwzięcie, z którego można zebrać dla siebie bardzo wiele owoców. Największe wrażenie zrobił na mnie duch wspólnoty. Głęboko poruszające były adoracje oraz świadectwa, które słyszałem i ogromna liczba warsztatów pokazujących, jak oprócz tradycyjnej modlitwy można wielbić Boga”.
Młodzi ludzie wracali do swoich domów pełni radości, pokoju oraz ożywionej i na nowo zapalonej nadziei, którą chcą nieść swoim rówieśnikom i wszystkim, których spotkają. Czekają już dziś na spotkanie w przyszłym roku w Choszcznie, by tam chwalić Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby wszystko dobrze się potoczyło

2026-02-19 12:02

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Jarek Praszkiewicz

Dlaczego Kacper Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem?

O 19-latku zrobiło się głośno, kiedy podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie wywalczył aż trzy medale.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś zaprasza do budowania wspólnoty Kościoła i ogłasza plan Synodu Diecezjalnego

2026-02-21 16:45

[ TEMATY ]

kardynał Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Do wspólnej drogi, do słuchania razem Ducha Świętego, oraz do budowania wspólnoty Kościoła poprzez wzajemne słuchanie siebie zaprosił wiernych archidiecezji krakowskiej kard. Grzegorz Ryś. W liście pasterskim metropolita krakowski zachęca też do "budowania Kościoła wiernych pozostających względem siebie w prawdziwych i żywych relacjach, współodpowiedzialnych, zatroskanych o innych i o jakość kościelnych wspólnot". W liście na Wielki Post metropolita krakowski podzielił się też ramowym planem Synodu Diecezjalnego, który rozpocznie się 14 marca. List będzie czytany w kościołach i kaplicach Archidiecezji Krakowskiej jutro - w niedzielę, 22 lutego.

    W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze towarzyszymy Jezusowi na pustyni. Albo lepiej: odkrywamy, że to ON towarzyszy NAM na każdej naszej pustyni – więcej: towarzyszy nam na każdym kroku naszej życiowej drogi. Św. Mateusz w swojej Ewangelii konsekwentnie to pokazuje, jak Jezus swoim życiem powiela każdy fragment losu swojego narodu. Rodzi się w skromnym Betlejem jak król Dawid. Potem – wraz Rodzicami – ucieka do Egiptu i znajduje tam ocalenie – jak wieki przed Nim wszyscy synowie Jakuba/Izraela. Potem powraca do Ojczyzny i spędza na pustyni – podobnie jak Żydzi po wyjściu z Egiptu – 40 dni (symbolizujących 40 lat), doświadczając wszystkich „pokus pustyni”:         głodu (pierwsza pokusa);        niewiary, czyli wystawiania Boga na próbę (pokusa druga);        bałwochwalstwa (pokusa trzecia: wszystkie bogactwa świata jak pustynny, złoty cielec).
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję